Oczywiście internet posiada wiele dobrych stron – umożliwia kontaktowanie się z przyjaciółmi, zdobywanie wiedzy i umiejętności potrzebnych w szkole oraz rozwijanie zainteresowań. Jednak wraz z rozwojem możliwości jakie daje korzystanie z sieci, wzrasta też skala zagrożeń internetowych, które mogą mieć negatywny wpływ na prawidłowy rozwój dzieci. Wśród zagrożeń znajduje się
kontakt z niebezpiecznymi treściami, które mogą mieć szkodliwy wpływ na psychikę dziecka. Są to filmy, zdjęcia lub teksty o charakterze pornograficznym, prezentujące przemoc, promujące niezdrowe postawy i zachowania tj. hazard, używki, czy anoreksję. Niebezpieczne są również
kontakty z nieznajomymi, na które narażone są dzieci korzystające z gadu gadu, czatów i portali społecznościowych. Dzieci zawierające w ten sposób nowe znajomości, często podają obcym w sieci prywatne informacje, dane osobowe oraz umawiają się
z osobami poznanymi w sieci na spotkania w rzeczywistym świecie, nie mówiąc o tym dorosłym. Kolejnym niebezpieczeństwem czyhającym na nasze pociechy jest
cyberprzemoc, czyli nowe oblicze przemocy rówieśniczej z wykorzystaniem różnych technologii informacyjnych i komunikacyjnych, jak np.: poczta elektroniczna, czaty, komunikatory, strony internetowe, blogi. Akty cyberprzemocy mogą przyjąć bardzo różne formy, od publikowania lub rozsyłania ośmieszających, czy kompromitujących zdjęć i filmów po podszywanie się w sieci pod kogoś wbrew jego woli.
Wyniki badań pokazują, że większość rodziców jest świadoma tych niebezpieczeństw. Niestety wiedza ta nie ma przełożenia na działania – tylko 37% badanych ustaliło z dziećmi jak powinny reagować na nieodpowiednie treści znalezione w sieci. Dodatkowym problemem jest fakt, że dzieci zazwyczaj nie mówią, że dzieje im się krzywda. Co możemy więc zrobić, aby uchronić najmłodszych przed niebezpieczeństwem w sieci?
Po pierwsze,
interesuj się tym co robi dziecko na komputerze. Możesz na przykład ustawić komputer w mieszkaniu w ogólnodostępnym pomieszczeniu umożliwiającym obserwowanie monitora. Innym sposobem jest sprawdzanie w ustawieniach przeglądarki historii odwiedzanych stron lub zainstalowanie programu ochrony rodzicielskiej.
Wszystkie te działania nie zastąpią jednak
rozmowy. Wystarczy zapytać dziecko jak spędza czas w sieci. Podczas rozmowy warto dać dziecku parę wskazówek, typu:
- nie podawaj przez internet osobistych danych, takich jak imię, nazwisko, adres czy numer telefonu
- wiadomości od osób nieznanych nie można otwierać tylko w obecności osób dorosłych, ponieważ mogą zawierać wirusy lub zdjęcia o nieodpowiedniej treści
- nie należy spotykać się z osobami poznanymi w internecie.
Można również podpisać z dziećmi symboliczną umowę, zawierającą zasady bezpiecznego korzystania z internetu, a najmłodszym przyznanie dyplomu z wiedzy o bezpieczeństwie. Na stronie
www.sieciaki.pl znajdują się gotowe do druku umowy i dyplomy. Można je wydrukować i powiesić obok miejsca, w którym stoi w domu komputer.