Dymiący problem na dworcu
fot. (arch. portEl.pl)
Ostatnio wchodząc do elbląskiego dworca PKP byłem świadkiem niesmacznej sytuacji, która oburzyła nie tylko mnie. Przed głównym wejściu do holu budynku stał pewien pan i ze smakiem palił papierosa. Obok niego stała pani z dzieckiem w wózku, a cały dym szedł na nią i na niewinne dziecko.