Dualistyczny światopogląd i jego konsekwencje

8
31.01.2008
Zainspirowany pracowitością i doborem tematów przez panią Basię Marszałek postanowiłem zabłysnąć i napisać więcej niż siedem zdań, jak to mi zarzucała.
W potocznym poznaniu człowiek doświadcza świata i procesu życia jako obszaru pełnego przeciwieństw; jednostka i zbiorowość, bieda i bogactwo, głód i sytość, wojna i pokój, ogień i woda - to przykładowe ciągi opozycji, odnotowywanych przez współczesnego człowieka. Wydaje mi się, że również obszar ludzkiej aktywności artystycznej potwierdza te ogólne intuicje: noc i dzień, światło i ciemność, dół i góra, wysokie i niskie, duch i materia, horyzontalne i wertykalne, żeńskie i męskie, pełnia i próżnia - to przykładowe, metaforyczno-symboliczne obrazy, pojawiające się często w kulturze jako synonim licznych antagonizmów. Niektórzy myśliciele uznali te właściwość otaczającego świata nie tylko za pewne momentalne zjawisko, ale ogólną prawidłowość i zasadę rzeczywistości. Stali się tym samym głosicielami dualizmu. „Kto chce poznać największe tajemnice natury, niechaj obserwuje i rozpatruje minima i maksima, przeciwieństwa i przeciwstawności” - ten aforyzm autorstwa Giordano Bruno, moim zdaniem, mógłby stanowić znakomity punkt wyjścia do refleksji nad kategorią dualizmu jako jednym ze sposobów przedstawiania rzeczywistości. Dualizm to sposób ujmowania rzeczywistości jako sfery, w której współistnieją dwie, niezależne od siebie, przeciwstawne jakości. Tym samym, można uznać, że istnienie, byt jawi się jako obszar nieustannego zmagania antagonistycznych sił. Ta prawidłowość staje się często źródłem chaosu i wewnętrznego rozdarcia człowieka, skazanego na nieustanne wybory, z drugiej jednak strony stanowi źródło nieustannego rozwoju świata, jest czynnikiem prowokującym zaistnienie kolejnych zmian. Najbardziej czytelne, także dla niewykwalifikowanego odbiorcy, ciągi antagonistycznych jakości wypracowali starożytni filozofowie; dobro-zło (Anaksagoras), miłość-nienawiść (Empedokles), wojna-pokój (Heraklit). Ten ostatni jest jednym z najbardziej reprezentatywnych przedstawicieli dualistycznej interpretacji rzeczywistości jako obszaru uaktywnienia się opozycji „życie-śmierć”. Jedna z jego słynnych sentencji, którą pozwolę sobie zacytować, głosi: „ogień żyje śmiercią ziemi, śmiercią ognia powietrze, woda śmiercią powietrza, śmiercią wody ziemia”. Można odnieść wrażenie, że dualizm stanowił i stanowi niekiedy bardzo atrakcyjną i czytelną metodę porządkowania obszarów i zjawisk ludzkiego bytowania. W zależności od typu refleksji i dziedziny nauki, przedstawiciele rozmaitych dyscyplin dostrzegali dualizm w wielorakich obszarach rzeczywistości: dobro-zło(wymiar etyczny), pierwiastek boski pierwiastek szatański (wymiar religijny, duchowy), dobro wspólne-dobro jednostki jako antagonistyczne cele życia społecznego (polityka), altruizm-egoizm jako dwie sprzeczne motywacje ludzkiego działania (psychologia), demokracja i arystokracja jako dwa wykluczające się modele życia politycznego(polityka), byt-niebyt (filozofia-metafizyka), dualizm korpuskularno-falowy w mechanice kwantowej, polegający na tym, ze w pewnych sytuacjach wiele obiektów fizycznych zachowuje się tak, jakby były cząstkami (korpuskułami), a w innych - jakby były falami (fizyka). Jakie można zaobserwować konsekwencje dualistycznej wizji świata, dualistycznego światopoglądu? Etymologicznie pojecie dualizmu wywodzi się z łacińskiego słowa dualis, co oznaczy podwójny, oraz z łacińskiego liczebnika duo, czyli dwa. Ten źródłosłów wskazuje na istnienie dwóch aspektów, dwóch przejawów, dwóch jakości, zarazem wydaje się podkreślać fakt swoistej komplementarności owych opozycji. Wszak plus i minus warunkują się wzajemnie, bez nocy nie widzielibyśmy, czym jest dzień, gdybanie istniało dobro, nie potrafilibyśmy nazwać zła, męskość często definiujemy z perspektywy żeńskości i odwrotnie. Niezwykle celnie ujął to znakomity polski publicysta, tropiciel wszelkich (niekiedy absurdalnych) przeciwieństw swojej rzeczywistości - Stefan Kisielewski (kisiel), który stwierdził, że „Wszelkie przeciwieństwa warunkują wzajemnie swoje istnienie”. Z taką interpretacją łączy się wizja rzeczywistości jako swoistej harmonii przeciwieństw, jako ładu wyłaniającego się opozycji i antagonizmu. Poszczególne przeciwstawiane elementy świata dopełniają się wzajemnie. Jednocześnie dualistyczna wizja rzeczywistości łączy się z ujmowaniem świata i człowieka jako obszarów, które poprzez aktywność przeciwieństw znajdują się w nieustannym ruchu. Tak rozumiany dualizm zakłada dynamizm, aktywność rozmaitych płaszczyznach funkcjonowania i rozwoju: w przyrodzie, w bycie jako takim, w człowieku, w sferze transcendencji i wymiarze i wymiarze aktywności religijnej, w obszarze zasad i norm moralnych, w zakresie funkcjonowania społeczeństw. Tym samym stanowią one nieustannie się zmieniające, aktywne, przekształcające - czyli żywe… Rozwój poprzez przeciwieństwa, poprzez ich przezwyciężanie to - według niektórych myślicieli - sens i zasada ludzkiego losu. Wydaje mi się więc, że niewątpliwie pewnym zagrożeniem dualizmu jest budowanie wizji świata jako rzeczywistości jednoznacznej, jako swoistej sfery czarno-białej, w której nie ma miejsca na subtelne odcienie i stany pośrednie. Niebezpieczeństwo takiego światopoglądu łączy się ze swoistym kultem granic, ściśle wytyczonych podziałów i kryteriów definiowania sprzecznych jakości. Owe granice mogą dotyczyć zarówno sfery wartości, estetyki, jak i indywidualnych ludzkich czynów i wyborów. W moim odczuciu za takim ujęciem rzeczywistości kryje się totalitaryzm, rozliczanie człowieka i jego aktywności w sposób bezduszny, surowy, bez wnikania w rozmaite niuanse sytuacyjne i osobiste. Z drugiej jednak strony, wydaje mi się, że w dualizmie tkwi również zalążek myślenia o świecie i człowieku jako obszarach niejednoznacznych, nieostrych - bo przecież właśnie łączących w sobie elementy przeciwne, pierwiastki antagonistyczne, które jednak warunkują się wzajemnie i dążą do dopełnienia. Uświadomienie sobie (dzięki inspiracji myślą dualistyczną) faktu istnienia tych opozycji i ich zaakceptowanie - jak chcą autorytety - pomaga niekiedy człowiekowi w zrozumieniu celu istnienia: „ Istotą życia są wewnętrzne przeciwieństwa tkwiące w każdej sprawie, dlatego, chcąc rozumieć życie, trzeba mieć przeciwieństwa w sobie” ( Stefan Kisielewski).
Wowka

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

przeczytam jak będę mniej zmęczona :D
Baź (2008.01.31)

info

0  
  0
Artykuł ten, choć nie mojego autorstwa, dedykuję niektórym urzędnikom, czy raczej urzędniczce UM odpowiedzialnej za elbląską kulturę
morfeusz (2008.01.31)

info

0  
  0
hrhrh mature piszesz czy cos :)) zenadix.
klasowka (2008.02.01)

info

0  
  0
no, rzeczywiście dłużej niż 3 zdania. .. Przeczytam wieczorem, to się wypowiem; -)
kasio (2008.02.01)

info

0  
  0
Oto przykład dualizmu:autor mądry a z drugiej strony Baż, klasówka i Kasio.
nie autor (2008.02.01)

info

0  
  0
chociaż w Kasio jest jeszcze nadzieja
nie autor (2008.02.01)

info

0  
  0
Taki obszerny artykuł o dualizmie, a nie padło nazwisko Hegla ? Jestem rozczarowany. .. ; ) No chyba, że przeoczyłem. :]
Svenosis (2008.02.01)

info

0  
  0
Moim zdaniem bardzo ciekawa wypowiedź, o cechach eseju. Autor prezentuje własne rozumienie pojęcia dualizmu, odwołuje się do wybranych autorytetów. Jest ten tekst świetnym komentarzem do encyklpoedycznych, schematycznych definicji pojęć filozoficznych.
Jadwiga Nicińska (2022.02.17)

info

0  
  0