Dobre konserwy

3
29.10.2007
Delegatura Inspekcji Handlowej w Elblągu przeprowadziła kontrolę jakości i prawidłowości oznakowania mięsa i przetworów mięsnych.
Kontrolę przeprowadzono w pięciu placówkach, w tym w czterech sklepach i jednej hurtowni. Do badań w laboratorium kontrolno - analitycznym inspektorzy pobrali próby z 13 partii wyrobów. Zakwestionowali jakość trzech partii. - Przetwory mięsne miały wyższą od deklarowanej zawartość wytopionego tłuszczu i galarety, wady organoleptyczne, czyli niewłaściwy smak i zapach - nieświeżego tłuszczu i mięsa oraz niższą zawartość mięsa w stosunku do deklaracji producenta podanej na opakowaniu – informuje Radosław Rzepecki z elbląskiej delegatury Inspekcji Handlowej. W trakcie kontroli inspektorzy sprawdzali również prawidłowość oznakowania 60 partii mięsa i przetworów mięsnych. Zakwestionowali oznakowanie jednej partii konserw, gdyż w składzie surowcowym uwidocznionym na etykiecie wyrobu nie podano procentowej zawartości mięsa. - Wśród badanych produktów nie stwierdzono przeterminowanego mięsa bądź przetworów mięsnych – zapewnia Radosław Rzepecki. - Warunki ich przechowywania były zgodnie z zaleceniami producentów. Do producentów zakwestionowanych przetworów mięsnych skierowano wystąpienia pokontrolne z wnioskami o wyeliminowanie stwierdzonych nieprawidłowości. Ponadto trzy informacje o niewłaściwej jakości handlowej kontrolowanych przetworów mięsnych skierowano do właściwych terytorialnie Wojewódzkich Inspektoratów Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych.
opr. A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

ble ble ble nic z tego nie wynika jak piszecie to podajcie nazy producentow bedzoie wiadomo na kogo uwazac szkoda czasu na czytanie takich głupot
(2007.10.29)

info

0  
  0
A może ktoś sie w końcu zajmie sprawą metek z cenami w e-leclerc?? Choć i ten temat też ważny.
(2007.10.29)

info

0  
  0
Dlaczego wszelkie inspekcje omijają Leclerca, a tym bardziej PIH gdzie jak sama nazwa dumnie brzmi Państwowa. W tym sklepie nagminnie klientów OSZUKUJĄ na cenach i nic z tego sobie nie robią nawet przepraszam nie potrafią powiedzieć. Przykład z ostatnich dwóch tygodni Kawa w PROMOCJI cena promocyjna na regale 15,50 zł a w kasie 25,50 kupując trzy kawy próbowali mnie oszukać na 30,00 zł, w następnym tygodniu płyn do mycia nagrobków cena na regale 2,15 zł w kasie 4,99.Ilu klientów zdążyli oszukać, zresztą cen nadal po interwencji nie zmienili, są to przypadki pojedyncze gdzie ich nakryto na oszustwie, a bezczelnie podkładają jakieś druczki nie wypełnione do podpisu jako zwrot nadpłaty, gdy zażądałem wypełnienia to się okazało że nie trzeba podpisywać( pewnie jakiś bohomazem podpisali) i w razie kontroli jest OK. Tak więc szanowna Inspekcjo zajmij się tym sklepem i popatrz na inne towary, a nawet i na te gdzie klient sam nakłada nieopakowane ciasteczka do torebki z dużych kartonów.
Jol (2007.10.29)

info

0  
  0