Dla miłośników częstych reklamacji

37
02.11.2011
Dla miłośników częstych reklamacji
fot. AD
Wydawałoby się, że czeka nas nie lada udogodnienie. Brak konieczności dbania o bilet w kieszeni czy też o drobne na jego kupno. Od niedawna w naszym mieście funkcjonują EKM-ki, czyli Elbląskie Karty Miejskie. Pierwotnym założeniem była prawdopodobnie chęć ułatwienia życia mieszkańcom Elbląga, a tymczasem rezultaty wydają się być nieco inne.
Ludzie starsi, schorowani, mimo, iż od 70. roku życia mają prawo do bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską, muszą przepychać się w środkach lokomocji tylko po to, by zbliżyć EKM do kasownika i zarejestrować bezpłatny przejazd. Jak dowiedziałam się z pewnego źródła, procedura ta służy jedynie prowadzeniu statystyk. Cóż, można tylko powiedzieć – niebywałe „ułatwienie” dla starszych.
   Kolejna kwestia to rejestrowanie jednorazowych przejazdów i naliczanie opłat za nie. Nie raz zdarzyło się, że kierowca w trakcie drogi wyłączył zapowiedzi przystanków, przez co system zwariował i zamiast rzekomo oddać nam 10 lub 20 groszy przy wysiadaniu, naliczył drugi bilet. Po zgłoszeniu faktu kierowcy pojazdu jesteśmy odsyłani do elbląskiego zarządu ZKM, gdyż, jak tłumaczy kierowca, to nie jego wina.
   EKM to karta niewątpliwie dla ludzi o mocnych nerwach. Często kasowniki są zablokowane, nie działają prawidłowo. Jednym słowem – masa problemów. A gdy chcemy już dojść swoich praw składając reklamację w siedzibie ZKM, to musimy liczyć się z koniecznością wzięcia urlopu na jeden dzień, bo jeśli pracujemy standardowo do 15 bądź 16, to nie mamy szans na załatwienie niczego, gdyż kierownik przyjmuje reklamacje do godziny 15.
   To tylko nieliczne problemy, jakie występują w związku z Elbląskimi Kartami Miejskimi. Wystarczy posłuchać sfrustrowanych pasażerów. A miało być tak komfortowo…
   
elendin

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Potwierdzam te usterki EKM, sam musiałem reklamować!
(2011.11.02)

info

0  
  0
Papierowe bilety 4ever!
raymond (2011.11.02)

info

0  
  0
A spróbujcie znaleźć gdzieś informację, że EKM niestety nie można zapłacić za parkowanie samochodu bo coś tam nie działa. Ktoś z Urzędu napchał kasy firmie która wcisnęła nam bubel, i jak znam życie to umowę tak spisano, że gdybyśmy chcieli się wycofać to kasy nie odzyskamy.
Nizadowolony (2011.11.02)

info

0  
  0
Dobry artykuł. W końcu jakiś nie siłowy- po prostu naświetlenie problemu :)
sonofdebluskaj (2011.11.02)

info

0  
  0
popieram autorkę artykułu, EKM ma swoje plusy, lecz niestety minusy coraz częściej są widoczne i przeszkadzają. ..
(2011.11.02)

info

0  
  0
Kierowca nie kłamie. To nie jego wina. Nie trzeba wyłączać zapowiedzi, aby przestała ona działać. GPS zwyczajnie gubi sygnał i już nie ma zapowiedzi.
pit0102 (2011.11.02)

info

0  
  0
a dla mnie to jeden wielki przekręt! Mam bilet miesięczny po to, żeby nie ruszać tyłka do kasownika,
(2011.11.02)

info

0  
  0
Chamstwo naszych "kontrolerów" jest porażające. Jadąc ostatnio autobusem, weszli do niego wielcy "kontrolerzy" i zaczęli sprawdzać bilety. Jeden z nich podszedł do 10 latka, chłopiec dał mu bilet, ale mości pan "kontroler" chciał zobaczyć legitymację szkolną. Dziecko, odpowiedziało, że nie ma, na to kanarek wypisał mu mandacik. Znam tego kontrolera, tak się składa, że krótko pracuje, gdyż niedawno, nie wiem jakim cudem ukończył szkołę średnią, skoro nie wie, że w tym kraju jest coś takiego jak obowiązek szkolny i osoby do 18 roku życia posiadają ów dokument uprawniający do zniżki. Tylko, oczywiście trzeba było się wykazać jakim to się jest bohaterem przed 10 latkiem, skoro było się gnębionym w szkole, co nie przerwuś?
(2011.11.02)

info

0  
  0
zamiast tych kart to by tramwaje niektore wyremontowali lepiej
(2011.11.02)

info

0  
  0
a ja tam jestem zadowolony z tej karty
deny (2011.11.02)

info

0  
  0