Debiut szyty na miarę

35
09.04.2017
Debiut szyty na miarę
Modelki na wybiegu
Elbląski projektant - Bartosz Nowicki, zaprezentował swoje kreacje podczas pokazu kolekcji odzieży Haute Couture 2017. Marka Voorhees Fashion jest coraz bardziej rozpoznawalna w naszym mieście, a może już niebawem będzie ulubioną marką polskich celebrytów.
Wczoraj (8 kwietnia) w Centrum Sztuki Galeria El odbył się debiutancki pokaz młodego i zdolnego projektanta Bartosza Nowickiego, o którym pisaliśmy już na łamach portEl.pl. Był to magiczny wieczór, podczas którego zaproszeni goście mogli przenieść się w kolorowy świat mody. Zanim modelki weszły na wybieg prezentując projekty zdolnego 19-latka, odbyły się warsztaty makijażu, a także warsztaty fryzjerskie. Odbyła się również rozmowa z projektantem m.in. o tajnikach jego pracy i o marzeniach, dzięki której publiczność mogła lepiej poznać młodego artystę. Podczas pokazu zaprezentowane zostały 24 stylizacje – kobiece oraz kilka męskich, szyte ręcznie z najlepszych materiałów, ubrania niesztampowe, ale nieekstrawaganckie.
   - Tematyka dzisiejszego pokazu jest mroczna – mówił przed pokazem Bartosz Nowicki. - Jednak oprócz mrocznych kreacji, pojawią się rzeczy glamour – długie, czerwone sukienki rodem z czerwonego dywanu, a także rzeczy w stylu basic [na co dzień – red]. Z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie – zapewniał projektant. - Jeśli chodzi o otwarcie butiku, to przede mną jeszcze długa droga. Teraz chce stworzyć markę, w późniejszym czasie dopiero pomyślę o sprzedaży. Rzeczy, które dziś zaprezentuję, po pokazie wrócą na wieszaki – dodał.
   Bartosz aktualnie uczy się w ZSG w Elblągu w klasie o profilu fotograf. Myśli o studiach z projektowania ubioru, ale nie chciał zdradzać szczegółów, wszystko owiane jest jeszcze tajemnicą. A jak wyglądały przygotowania do debiutanckiego pokazu?
Debiut szyty na miarę

   - Organizacja takiego przedsięwzięcia to bardzo ciężka praca - stwierdził Bartosz Nowicki. - Dobieranie modeli, modelek, wypisywanie maili, załatwianie fryzjerów i makijażystek, dla jednej osoby jest to bardzo ciężkie to zrobienia. Bardzo pomogła mi Joanna Gibas, nazywam ją drugą Kasią Sokołowską [reżyser pokazów mody – red.]. Ogarnęła wszystkich modeli i nauczyła jak mają poruszać się po wybiegu.
   Pokaz był przemyślany w najdrobniejszym szczególe. Na ścianach galerii można było podziwiać zdjęcia autorstwa Bartka Nowickiego, a także szkice prac Joanny Gibas. Dodatkowo na wszystkich gości czekały drobne upominki, słodkości zapakowane w papier z logo marki.
   
Agnieszka Pawowicz

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Zadufany, przemądrzaly, mało sympatyczny. Arogancki.
(2017.04.09)
Podać maść na ból dupy czy już została zakupiona?
(2017.04.09)
Bartek to super uczeń. Więcej sukcesów w branży modowej
(2017.04.09)

info

8  
  5
Nic specjalnego. Modele oklepane. Gdyby to kobieta wykonała, to by została wyśmiana.
gracja1 (2017.04.09)
Wszystko zerzniete z innych projektów
(2017.04.09)
Super!!!
(2017.04.09)

info

5  
  2
Ci co piszą hejty sami nic nie zrobili a uznają się za znawców. Brawo
BrawoBrawo (2017.04.09)

info

12  
  3
jakies płaskie te modelki
tandin (2017.04.09)
Pokaż mody..... Buachach..... Jakie miasto taki projektant i pokaż mody.
(2017.04.09)
Jak chłopcy...... Cóż.....
(2017.04.09)