Czy Nowa będzie jak nowa?

26
04.04.2018
Czy Nowa będzie jak nowa?
Mieszkańcy od lat bezskutecznie domagają się od władz gminy, by ulica Nowa miała lepszą nawierzchnię (fot. Michał Skroboszewski)
Szutrowa, wyboista, pełna dziur i wybrzuszeń. W czasie deszczu grząska i pełna błota, w upały ginie w tumanach kurzu. Taka jest ulica Nowa w Jegłowniku. Pośrednie rozwiązania proponowane przez gminę nie satysfakcjonują mieszkańców, którzy nie dają za wygraną. Czy doczekają się wkrótce nowej ulicy?
Ulica Nowa, która jak na ironię nowa wcale nie jest, nie była gruntowanie remontowana od dziesięcioleci. Jej kraniec prowadzi do przykościelnego cmentarza, stąd jest dość często uczęszczana. W porze deszczowej tonie w błocie, latem unoszą się nad nią tumany kurzu, co zakłóca życie mieszkańców.
   - Mieszkam na tej ulicy od 1960 roku i tam nic się nigdy nie robiło – mówi Bogdan Dobrowolski, mieszkaniec ulicy Nowej. - Na sąsiednich ulicach Kościelnej i Elbląskiej wylano asfalt. Na naszą uliczkę nie ma pieniędzy. Składamy w gminie pisma i bez żadnego skutku. Cały czas odpowiedź jest odmowna. Bez przerwy nie mają pieniędzy na wyasfaltowanie ulicy, a inne ulice się robią – żali się.
   Przy tej ulicy mieszka także rodzina z niepełnosprawnym niespełna dwuletnim dzieckiem, które wkrótce będzie musiało poruszać się na wózku inwalidzkim. O samodzielnym przedostaniu się do centrum wsi będzie mogło jedynie pomarzyć.
   - Wcześniej, gdy nie miałam niepełnosprawnego dziecka, bagatelizowałam problem stanu tej drogi – mówi Magdalena Madeja, mieszkanka Nowej. - Ubierałam kalosze i przemierzałam ulicę utaplana po kolona w błocie. Odkąd jest na świecie nasz synek, droga stała się dla nas większym problemem. Nie sposób przedrzeć się wózkiem przez zalegające często na ulicy błoto. Na drodze tej jest też pełno dziur i wybrzuszeń. Nie wiem, jak moje dziecko będzie poruszało się w przyszłości po tej drodze na wózku inwalidzkim.
   Mieszkańcy kilkukrotnie zwracali się z prośbą do gminy o naprawienie drogi. Wójt Gronowa Elbląskiego zapowiedział, że droga będzie sukcesywnie naprawiania, jej nawierzchnia wyrównywana za pomocą specjalnego kruszywa tak, by maksymalnie poprawić jej przejezdność. Na wylanie ją asfaltem – jak twierdzi wójt - obecnie nie ma szans, obiecuje jednak, że w kolejnych latach będzie zabiegał o gruntowne wyremontowanie drogi.
Czy Nowa będzie jak nowa?
(fot. MS)

   - Intensywnie poszukujemy środków z zewnątrz na dofinansowanie remontów dróg, lecz wszystkie programy, w które jako gmina możemy się wpisać, posiadają bardzo restrykcyjne kryteria, z których najważniejsze to: bezpośrednie połączenie danej drogi z drogą "wyższej kategorii", co w wielu przypadkach „z góry” eliminuje nas w ubieganiu się o środki pomocowe dla większości dróg zlokalizowanych w Jegłowniku – informuje Marcin Ślęzak, wójt Gronowa Elbląskiego. - Ulica Kościelna, jak i ulica Elbląska mają bezpośrednie połączenie z drogami wyższej kategorii, tj. ulicą Nogatu (droga powiatowa) i ulicą Malborską (droga krajowa). Niestety ulica Nowa łączy się bezpośrednio z drogą gminną, czyli tej samej kategorii, a tym samym nie spełnia kryterium projektu. Poza tym ulica Nowa posiada nawierzchnię szutrową – jest to forma utwardzenia powszechnie występująca w nomenklaturze branży drogowej. Moim marzeniem jest wyasfaltowanie wszystkich głównych ciągów komunikacyjnych, lecz zadania, które zostały wykonane, jak również zadania, które obecnie są do wykonania zmuszają do „katalogowania” zadań inwestycyjnych i określania hierarchii priorytetów. Budżet gminy nie poradzi sobie bez wsparcia z zewnątrz, a wsparcie to (oparte na konkretnych rozporządzeniach) ma swoje ścisłe kryteria, które trzeba spełnić. Często jest tak, że konkretna droga (wydawać by się mogło idealna do podjęcia kroków inwestycyjnych) nie wpisuje się w żaden program, w żadne dofinansowanie. Jednakże w trosce o bezpieczeństwo wszystkich użytkowników, dołożę wszelkich starań aby w miarę posiadanych sił i środków, sukcesywnie poprawiać stan nawierzchni ulicy Nowej – obiecuje wójt.
   
dk

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
A chopina i sklodowskiej ? Kogo interesuje jakas nowa.
(2018.04.04)

info

6  
  8
Ślepa ulica na wsi wiec czego Wy tam oczekujecie? Może niech Wam zrobią drogę klasy S do Wiercin lub Jazowej.
Kazik.2000 (2018.04.04)

info

13  
  12
a ja mieszkam na Chopina i nawet dobrze że tam są takie fale asfaltu bo wszyscy grzecznie jadą, a jest wąsko
(2018.04.04)

info

5  
  3
Jak byście mieli p. Wróblewskiego /obecny włodarz Elbląga / to by zapewne i tunel i mostek Wam wybudował, a co. .. takie ma pomysła - na bogato, czyż nie tak?
wist (2018.04.04)

info

6  
  5
Niech zmienią nawę ulicy na np. starą, wyboista lub bagienną.
(2018.04.04)

info

9  
  1
Uważam, że każdy ma prawo walczyć o lepszą sytuację w swoim bezpośrednim sąsiedztwie, jednak wydaje mi się (po zamieszczonych zdjęciach które robione pewnie były w okresie po roztopach) że sytuacja nie jest taka zła jak jest opisywana. A ludziom często się wydaje że jak płacą podatki to im się należy. Tylko warto zaznaczyć w jakiej wysokości płacą podatek a jaki jest koszt wybudowania kawałka drogi. I tą brakującą różnicę skąd wziąć?
(2018.04.04)

info

7  
  3
Nie jest tak, że nic w tym rejonie przez dziesiątki lat się nie zmieniło. .. Zarówno ja, jako mieszkanka, jak również wszyscy chodzący na cmentarz, zauważamy, że nie chodzą po nagrobkach już kury i nie ma w bliskim sąsiedztwie łajna, gówna, obornika i totalnego bałaganu. Zaczynając coś krytykować, TRZEBA ZACZĄĆ OD SIEBIE, chociażby placem ruszyć. Kiedy zwracało się uwagę na problem kur była tylko BUTA, BUTA, BUTA. .. fuj!!!
zdegustowana (2018.04.04)

info

9  
  1
Jedno pytanie! Czy Ci mieszkańcy w ogóle nie korzystają z nowych odcinków dróg??? Jeśli korzystają, to nasuwa się kolejne pytanie, czy tylko interesuje ich nieruchomość, na której mieszkają? A inne drogi?? Przecież Pani o nazwisku z artykułu pracowała podobno w Gminie na wnioskach unijnych, proszę zatem odpowiedzieć!! Jaki projekt udało się Pani zrealizować?? nic, kompletnie nic, pustka, a przepraszam wtedy należało sprawę bagatelizować, zwracam honor.
mieszkanka (2018.04.04)

info

6  
  0
Zmienić nazwę na Kaczyńskiego i asfalt zaraz przywiozą :-).
(2018.04.04)

info

6  
  1
Rozumiem, że te kury należały do konkretnego mieszkańca? A tak, przypominam sobie ten "porządek" rzeczywiście fuj. .. od 1960 roku, hihihi, ciekawe co dano od siebie dla społeczności i ulicy, pamiętam tylko kłótnie i wyzwiska o te kury między innymi. ..
ulicazJegłownika (2018.04.04)

info

5  
  1