W filantropię angażują się częściej osoby z wykształceniem wyższym (niemal co druga udzieliła wsparcia) oraz osoby w wieku „produkcyjnym” - między 26 a 55 rokiem życia. Polacy najczęściej wspierają finansowo: organizacje pomagające najuboższym (16,7 proc.), organizacje i ruchy religijne, parafialne (7,3 proc.), organizacje zajmujące się pomocą humanitarną (5,1 proc.).
Najważniejszą motywacją zaangażowania w filantropię jest przekonanie, że innym powinno się pomagać, płynące z moralnych, religijnych lub politycznych pobudek (mówi o nim 66 proc. darczyńców). Z kolei wśród bezpośrednich bodźców, które decydują o zaangażowaniu w działania filantropijne, najczęściej wskazywane były kampanie w środkach masowego przekazu (wpłynęły na decyzję co czwartego darczyńcy).
Ponad połowa darczyńców (50,3 proc.) wsparła organizacje kwotą nie większą niż 50 zł. 26,4 proc. przekazało w ostatnim roku między 50 a 200 zł. Niemal trzy razy zmniejszył się odsetek darczyńców, którzy zadeklarowali darowizny większe niż 200 zł - w 2006 było ich tylko 4,5 proc. (w 2005 r. - 12,8 proc.).
Od 2002 r. odsetek darczyńców, którzy przekazali darowiznę za pomocą SMS-a lub Audiotele wzrósł niemal sześciokrotnie (w roku 2002 roku z metody tej korzystało 4 proc., a w 2006 r. 23,5 proc. darczyńców). Powoli rośnie też popularność filantropii przez „systematyczne potrącanie z mojej wypłaty zakładzie pracy lub stałą dyspozycja w banku” - deklaruje ją 1,5 proc. Polaków. Może to niewiele, ale dwa razy więcej niż w 2004 r. Cały czas jednak najpopularniejszą metodą wspierania organizacji jest bezpośrednie przekazanie pieniędzy do puszki/skarbonki na ulicy lub w organizacji - tę metodę wybiera 55 proc. darczyńców.
- Szukając przyczyn spadku zaangażowania w filantropię, warto zastanowić się nad specyfiką tego zjawiska w Polsce. Z danych mówiących o sposobie przekazywania pieniędzy, wielkości przekazywanych sum,a także motywacjach do tego rodzaju działania wynika, że filantropia jest mało ugruntowana w zwyczajach Polaków, a decyzje związane z przekazaniem środków na cele dobroczynne są zazwyczaj spontaniczne, podejmowane „pod wpływem chwili” - uważa Marta Gumkowska ze Stowarzyszenia Klon/Jawor, współautorka badań. - W konsekwencji skala zaangażowania w filantropię jest w dużej mierze uzależniona od czynników zewnętrznych, takich jak chociażby kampanie w środkach masowego przekazu - to najczęściej wymieniany przez Polaków powód, który skłonił ich do przekazania pomocy.
Badanie przygotowane przez Stowarzyszenie Klon/Jawor i Stowarzyszenie Centrum Wolontariatu zrealizowała firma SMG/KRC A Millward Brown Company.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter