Dodatkowe parkingi, ekran akustyczny i zmiana organizacji ruchu – to wszystko ma załagodzić spór wokół myjni samochodowej przy ulicy Dąbka, która od wielu miesięcy jest solą w oku dla okolicznych mieszkańców i przedsiębiorców.
zazdrosne kury donoszą na kogoś kto się dorobił pieniędzy! weźcie się za robotę dzielnicowi konfidenci a nie siedzicie całe dnie w oknach za firankami i podpieralacie wszystkich dookoła!
Falkonetti, widać gołym okiem że widzisz tylko jednym okiem. Daczego masz taki negatywny stosunek do biznesmenów. Tak na marginesie to nie lubie tego określenia, traci popularnym w kregach urzedniczych i robolskich słowem prywaciarz. Przeciez część z tych ludzi tworzy miejsca pracy.
jasne tworzy miejsca pray dla siebie- maja narzut z kosmosu na badziewie z bazarku. A jak juz "zatrudnią" człowieka to n aczarno i za psią jałmużnę. Biznesmeni jak z koziej d. .. trąba. Zazdrosne ćwoki. Jeszcze troche i zamknięcie te waszą beznadziejną Gildię.
Porażają takie matołki jak autor pierwszego postu, który nawet nie potrafił nicka wymyślić! To nie chodzi o kury siedzące za firankami tylko o ciężko pracujących ludzi, którzy nie mogą normalnie funkcjonować przez blokujących dojazd kierowców! Pomyśl co byś zrobił gdybyś nie mógł dostarczyć towaru do własnego sklepu z powodu kolejki do myjni??? Smieszyło by Cię to?
Najlepsze jest to że właściciel ma zorganizować dojazd do myjni a miasto łaskawie sprzeda mu potrzebny do tego areał. Szkoda że nikt o tym nie pomyślał wcześniej kiedy wydawano pozwolenie na budowe w tamtym miejscu. Ekrany dzwiękoszczelne są też super pomysłem.