Ciało nie-władne

4
11.03.2003
Czy elbląska Solidarność wystąpi z regionalnej komisji trójstronnej?
Komisja trójstronna, regionalna wersja komisji, która działa na szczeblu kraju, w województwie warmińsko-mazurskim istnieje od roku. W jej skład wchodzi 30 przedstawicieli administracji, organizacji społecznych i związków zawodowych. Elbląg w komisji reprezentują dwie osoby - w tym szef "S" Mirosław Kozłowski. Na czele Komisji Dialogu Społecznego – bo tak nazywa się również to ciało - stoi wojewoda warmińsko-mazurski Stanisław Szatkowski. - Dwie osoby w komisji to za mało jak na problemy jakie ma nasze miasto - uważa Mirosław Kozłowski. - Poza tym rok pracy pokazał, że problemów nie udaje się rozwiązać. Na pytanie, o jakie problemy chodzi, szef "S" wskazuje głównie sprawę rosnącego bezrobocia i łamania pracowników. - Mamy grubą teczkę z korespondencją na temat spółki "Hetman" – mówi Kozłowski. - Są wytyczne ministerstwa pracy, które zobowiązują wojewodę do niezwłocznego spotkania i omówienia sytuacji, ale do spotkania wciąż nie doszło. Choć komisja powinna spotykać się co dwa miesiące, w tym roku żadnego spotkania jeszcze nie było. Zdaniem jej elbląskich członków, potrzeba zorganizowania posiedzenia jest paląca. - Słyszałem, że spotkanie ma się odbyć około 20 marca, ale każdy dzień zwłoki działa na niekorzyść pracowników firmy - uważa Mirosław Kozłowski. - Pojawiają się także kolejne problemy: rozpoczęła się restrukturyzacja elbląskiego oddziału Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa i jej pracownikom "proponuje się" codzienne dojazdy do Olsztyna. O tym trzeba rozmawiać, bo społeczeństwo jest coraz bardziej rozgoryczone – alarmuje przewodniczący elbląskiej "S". W związku z nikłymi efektami pracy komisji trójstronnej jej elbląscy członkowie myślą o rezygnacji z udziału w pracach ciała. - Nie zamierzamy firmować tego, co dzieje się na forum komisji – mówi Kozłowski.
AJ

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Kozłowski, ksywka "Hetman" ju z pokazał, że gówno go obchodzą jakies tam szwaczki. Trafił mu się złoty cielec w postaci "Hetmana" i Kozłowski wcale nie jest zainteresowany szybkim rozwiazaniem sprawy. dlaczego ? - to proste. Jak przestana mówic o "Hetmanie" to pies z kulawa noga nie bedzie pamiętał o jakimś tam Kozłowskim. zapytany o ten żekomy natłok spraw - Kozłowski nie wymienił konkretnie ani jednej i jak zwykle zboczył z tematu na "Hetmana". Facio na plecach szwaczek ugrywa swój własny polityczny kapitalik - czyni to zresztą na wzór i podobieństwo wszystkich prawicowych bonzów.
rapaport (2003.03.11)

info

0  
  0
w zupełności się z tym zgadzam, już raz przerabiał elbląską stocznię i co z tego wyszło ?
patriota (2003.03.12)

info

0  
  0
Noo ! teraz jak pan Kozłowski wyprowadzi Elbląską Solidarność z Komisji to potem ze Związku Solidarność A ......... JUTRO CAŁY ŚWIAT................
Z (2003.03.12)

info

0  
  0
Panie Mirku ma pan u mnie pełne poparcie. Pozdrawiam i życze sukcesów w rozwiązywaniu problemow naszego regionu, przecież nikt inny ich nie zauważa.
dada (2003.03.13)

info

0  
  0