Bożena na skrzydłach Hermesa

19
07.06.2017
Bożena na skrzydłach Hermesa
- Było to dla mnie ogromne zaskoczenie - mówi o nagrodzie Bożena Lemierska (fot. Anna Dembińska)
O Bożenie Lemierskiej pisaliśmy już nieraz. Zapamiętaliśmy ją jako społeczniczkę, wspierającą domy dziecka, osoby niepełnosprawne i domy opieki społecznej oraz jako przedsiębiorczą kobietę prowadzącą mały sklep w podelbląskim Lisowie. Sklepik „U Bożenki” otrzymał niedawno prestiżową statuetkę Hermesa, wręczaną osobom wyróżniającym się w świecie handlu.
Bożena Lemierska pracuje od wczesnego rana do późnego wieczora, siedem razy w tygodniu, 365 dni w roku, bez urlopu. Wstaje wczesnym rankiem, otwiera swój sklepik i z uśmiechem wita pierwszego klienta.
   - Ten sklepik otworzyłam 19 lat temu z myślą o mieszkańcach - mówi. - To nie jest mój sklep, ale moich klientów. To oni decydują o tym, co nabywam do sklepu i w jakich godzinach ma być otwarty. Obsługuję klientów tak, jak sama chciałabym być obsługiwana, z życzliwością i szacunkiem.
   Trudno w to uwierzyć, ale pani Bożena nie ma czasu na wypoczynek, mąż pomaga jej w dostawach towaru, a ona sama stoi za ladą do późnego wieczora. O urlopie może tylko pomarzyć, jednak nie narzeka, bo praca i pomaganie innym to jej życiowy napęd.
Bożena na skrzydłach Hermesa
Statuetka Hermesa (fot. AD)

   Dwa miesiące temu przedsiębiorcza sprzedawczyni została nominowana do prestiżowej nagrody – Hermesa, przyznawanej osobom wybitnie wyróżniającym się w świecie handlu. Tym razem postawiono głównie na małe przedsiębiorstwa. Jednym z nagrodzonych okazał się sklepik „U Bożenki”. Wyróżniono go w kategorii „handel detaliczny z tradycjami”. - Było to dla mnie ogromne zaskoczenie – opowiada Bożena Lemierska. - Zdziwiło mnie to, że wyróżniono tak mały sklepik w tak małej miejscowości.
   Statuetkę odebrała w Poznaniu podczas majowej gali. Zjechały na nią osobowości świata handlu, przedstawiciele wiodących zagranicznych i krajowych firm z branży FMCG: producenci, sieci handlowe, dystrybutorzy, reprezentanci handlu niezależnego. 
   Hermes jest wybierany głosem niezależnej kapituły i reprezentuje opinię środowiska, przedstawicieli świata handlu, a jej laureatami zostają managerowie, zarządzający dużymi i małymi przedsiębiorstwami handlowymi i gastronomicznymi. Wśród nich znalazła się mieszkanka gminy Elbląg.
   - Miałam okazję rozmawiać z wieloma wybitnymi przedsiębiorcami świata handlu. Wielkim zaskoczeniem było dla nich, że pracuję od rana do wieczora, nie mam urlopu ani dnia wolnego – mówi Bożena Lemierska, która wzruszyła widownię swoim przemówieniem podczas gali rozdania Hermesów.
   Pani Bożenie serdecznie gratulujemy sukcesu. Jesteśmy pewni, że jeszcze niejeden raz nas zaskoczy!
   
dk

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
O muj borze. Njus na miarę naszych czasów
Tvn26 (2017.06.07)
opiekę społeczną ooooo to złodzieje się będą maja się czym dzielic
nicc (2017.06.07)

info

2  
  2
a jednak znazla troche czasu by pojechac do poznania
klient (2017.06.07)

info

2  
  3
Ciekawe przed kim klęka z portelu że tak o niej piszą
ZnajomyZLisowa (2017.06.07)
@ZnajomyZLisowa - hermesa nie przyznał portel tylko kapituła i klękanie nic nie pomoże
(2017.06.07)
To nie portal rozdaje hermesy widac Pani Bozena zasluzyla bo Takich ludzi trzeba chwalic i brac z Nich przyklad a nie z zazdrosci bzdury pisac
Przyjaciel (2017.06.07)
Moim zdaniem. słusznie dostała tą nagrodę, Bożenko, gratuluję!Komu, jak nie Tobie należy się to wyróżnienie, za same zaangażowanie się dla innych, kto tak nie mysli to, ci zazdrości albo nie wie co to ciężka praca, tak trzymaj i życzę dalszych sukcesów, oraz nagród!
(2017.06.07)

info

3  
  4
TVN 26 naucz się pisowni????????????
Paweł 79 (2017.06.08)
@Przyjaciel - Portel nie rozdaje ale portel pisze. Wizerunek dobrej i fajnej tworzy na potrzeby publiczne ale większość z Was nie wie jak traktuje ludzi np. w swoim sklepiku. Potrafi być chamska, niemiła, wykazywać zero szacunku w stosunku do niektórych ludzi jeśli tylko z jakiegoś i tylko jej znanego powodu poczuje się lepsza. W swoim sklepiku ma przerwę od 11:00 i kilka razy już widziałem jak ludziom którzy rowerami przyjeżdżają kilka kilometrów zamykała drzwi przed nosem bo była 11:01 i mimo tego, że spotkała się z klientem "w drzwiach" jak już wspomniałem z oburzeniem zamykała kraty i odchodziła. Mam rozumieć, że to jest ta pomoc o której jest wspomniane w artykule powyżej. Pozory robi dobre, tego nie można jej odmówić.
ZnajomyZLisowa (2017.06.08)
@ZnajomyZLisowa - z tego co wiem to dwu godzinna przerwa nie jest do lerzenia dla pani Bozeny tylko załatwia wiele spraw właśnie dla nas nawet nie zawsze zje śniadanie sama ja odprowadzałam zemdloną do domu
(2017.06.08)