To już drugi wernisaż w Zakładzie Nie Do Odrzucenia, który w Elblągu znalazł swoją przystań w budynku dawnej biblioteki przy al. Grunwaldzkiej. Tym razem swoje prace
zaprezentują Grzegorz, Mirosław i Janusz, którzy pracowali w ramach lubelskiej edycji projektu na przełomie 2014 i 2015 r.
- Sztuka istnieje dzięki problemom - wyjaśnia koordynator projektu, artysta i pedagog Arek Pasożyt. - Te problemy mogą być zarówno estetyczne, artystyczne, jak i osobiste, społeczne czy nawet polityczne. Sztuka może być ich wizualizacją, dostrzeżeniem i zrozumieniem danego problemu, co jest kluczowe w wielu terapiach. Zakład jest miejscem pracy z osobami dotkniętymi problemem bezdomności oraz miejscem prezentacji ich twórczości z możliwością zakupu obrazów. U osób dotkniętych tym problemem zanika nadzieja i motywacja do zmiany swojego położenia - kontynuuje Arek Pasożyt. - Z czasem zaczynają one akceptować swój status i traktować jako naturalny. U podstaw Zakładu Malarstwa Nie Do Odrzucenia stoi wiara w terapeutyczną rolę sztuki i przekonanie, że dzięki niej można poprawić swoje samopoczucie, a może i sytuację.
Dochód ze sprzedaży prac umożliwi kontynuację działalności Zakładu, stwarzając szansę na zatrudnienie uczestników projektu.
Wernisaż wystawy zatytułowanej "Bolączki" odbędzie się 22 marca (wtorek) o godz. 18.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter