Blokersi letnią porą

15
01.08.2008
Blokersi letnią porą
Fot. Łukasz Kałduński.
Siedzą, piją fajki palą, tańce, hulanka, swawole, ledwie klatki nie rozwalą - parafrazując utwór Mickiewicza. Wypisz wymaluj obrazek z niejednego elbląskiego osiedla.
Plaga blokersów rozprzestrzenia się na ogromną skalę, zwłaszcza w dzielnicach, gdzie słowo „patologia” nie jest używane tylko dlatego, że większość mieszkańców nie wie, co ono oznacza. Bieda, nałogi, brak perspektyw - to szara codzienność tych dzieciaków, które nie wiedzą, że można żyć inaczej. W ich świecie sąsiedzi zataczają się często na schodach od barierki do ściany i nie sposób nawet ich ominąć. Sąsiadka każdego poranka krzyczy jak opętana na swoje zwierzaki. Maltretuje je nie tylko psychicznie, ale również fizycznie. To tylko namiastka tego, czego świadkami są młodzi ludzie szukający wzorców, dorastający w takich warunkach. Jest takie stare powiedzenie: „Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci”. Strach pomyśleć, na kogo wyrosną te biedne dzieci. Brak perspektyw zasadniczo nikogo nie motywuje do działania, dlatego bierność dzisiejszej młodzieży jest zjawiskiem tak powszechnym, że aż niezauważalnym. Z drugiej strony nie są tak do końca pasywni, gdyż można zauważyć ich ciężką pracę - od plucia na schody i podpalania firanek począwszy, na wybijaniu szyb kończąc. Nie wspominając już o oddawaniu moczu na klatce schodowej, co też się zdarza. Tej wiosny największym hitem sezonu było demontowanie klamek drzwi wejściowych. Blokersi mieli niezły ubaw z ludzi, którzy nie mogli wejść do klatki. Terroryzowanie mieszkańców to drugie, zaraz po piciu pod blokiem, zajęcie, w które angażują się całym sercem. Przy tym wszystkim robią wokół siebie mnóstwo hałasu, nie dając spać ludziom zmęczonym po pracy. Z kolei młode małżeństwa z dziećmi boją się wypuszczać pociechy na podwórko, bo a nuż malcy pomyślą, że to jest sposób na dorosłe życie. Anthony de Mello, jezuita i psychoterapeuta tak pisze o pochodzeniu dobra drzemiącego w człowieku: „Dzieci są zwierciadłami. Kiedy znajdują się w obecności miłości, to ją odbijają. Kiedy miłości nie ma, nie mają czego odbijać".
Anieze

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Blokersi to jest wymysł starszych ludzi. To ze sie siedzi pod blokiem z kolegami i pali papierosy to nie znaczy ze jest sie złym. Takie życie takie czasy ze nie ma co robic. MIasto powinno zadbac o jakies rozrywki i zapewnic czas a nie tylko nazekac i nasylac policje. Policja jeszcze bardziej demoralizuje i napędza tą nienawiść w młodym człowieku. A to ze menekle sie przewracają to jest powszechne zjawisko na każdym podwórku w tym miescie i w kazdym innym. Pokój dla blokersów.
Blokers ze śródmieścia (2008.08.01)

info

0  
  0
Co to za analiza?!
(2008.08.01)

info

0  
  0
Nasze Państwo Polskie samo jest sobie winne!!! Wszystko za sprawą "bezstresowego wychowywania dzieci", kiedyś w szkołach uczeń nie"podskoczył"nauczycielowi, bo zostawał karany niejednokrotnie, a i w domu czekała"powtórka z rozrywki", teraz co wyrabiają w szkołach? Nauczycieli mają za nic, może nawet taki jeden z drugim napluc w twarz, a jeszcze rodzice twierdzą, że ich dziecko jest grzeczne i bardzo spokojne, PARANOJA!!!!!Niektórzy rodzice zapomnieli sami chyba co to jest szacunek do drugiego człowieka, ludzie gonią za pieniędzmi i nie widzą co się z ich dziecmi dzieje, tylko niech potem nie rozpaczają jak dzieci trafią za kraty, bo wcześniej wychowywała ich ulica. LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ, OD PIENIĘDZY BARDZIEJ CENNA JEST RODZINA!!!!!Ci którzy się ze mną zgadzają serdecznie pozdrawiam.
ro (2008.08.01)

info

0  
  0
Co za stek głupot, chyba autorowi tekstu wyjątkowo się nudziło. "Później dziwią się, że dzieci mają ADHD. Wyobraźcie sobie kota zamkniętego cały dzień w domu i tak przez miesiąc… " Jeżeli chodzi o ścisłość to ADHD jest zespołem zaburzen o podłożu genetycznym, wynikającym z zaburzenia równowagi między dopaminą a noradrenalina w ośrodkowym ukladzie nerwowym. Jest zaburzeniem biologicznym. W związku z tym naprawde nie wiem co autor miał na myśli przywołując jakże wstrząsający przykład o kocie. Nie iudzielam sie na portelu, ale to wstyd żeby takie idiotyzmy były wypisywane na głownej stronie naszego miasta. Pozdrawiam autora i radze jeszcze raz przejrzeć książke od biologii.
(2008.08.01)

info

0  
  0
Kiedyś nie było blokersów. Byli za to: Dolinka – doliniarze, Kanał - zakanalaki i wpław na druga stronę, Bażantarnia – wieczorne dyżury chłopców ze Smolnej i okolic, podobnie Park Kajki, Kwiatowa i Park Traugutta. , Brzozowa, Malborska, Czerniakowska itd. .Śmiem twierdzić, że kiedyś łatwiej było dostać po ryju niż teraz. I leli w szkołach, w Kosciołach pełno narodu w niedzielę, ludzie szanowali się nawzajem nie gonili za pieniędzmi. Było cudownie jak to za komuny. I co? I wyjść wieczorem na inna dzielnicę, ho ho to był nie lada wyczyn.
Prowokator (2008.08.01)

info

0  
  0
jaaasne bo miasto powinno cos zrobić a wy to co ? ruszyć dupy io szare komórki a nie czekac az ktos coś zrobi własnie na tym to polega siedziec i marudzić az ktoś coś zrobi za nich
(2008.08.01)

info

0  
  0
wychowalismy sobie kolejne stracone pokolenie. "miasto musi", "panstwo musi". nam sie nalezy, o nas trzeba zadbac. postawy przejete po rodzicach, pasywni ludzie bez ambicji, wyksztalcenia i checi zmiany tego stanu rzeczy. smutne.
(2008.08.01)

info

0  
  0
Pozdrawiam ro !!! zgadzam sie w 100%. My rodzice, dorosli ksztaltujemy swoje dzieci, ja jako matka chlopcow jestem przerazona co sie dzieje z dzisiejszymi dziecmi, ale jestesmy sobie sami winni. Zamiast rozmawiac sadzamy dziecko przed komputerem albo TV i mamy efekt !!! Pamietajmy Drodzy Rodzice!!!! kiedy drzewko jest mlode i delikatne, mozna je latwo giac i cwiczyc, ale kiedy wyrosnie duze i silne, nie mozna go juz zmienic. Pamietajmy o tym WYCHOWUJAC nasze dzieci ! My rodzice musimy od malego kontrolowac swoje dzieci i nie pozwalac im rosnac jak chca, w FALSZYWEJ NADZIEJI, ze zmadrzeja, kiedy dorosna !!!! BO DZIECKO, KTORE DZIS JEST WASZYM BOZKIEM < KTOREGOS DNIA STANIE SIE WASZYM KRZYZEM !!!!! Hmm. .. .. chcialabym byc dumna kiedys ze swoich synkow, tylko czy to mi sie uda ???? Bo bycie RODZICEM to najtrudniejszy ZaWOD na swiecie !!! Pozdrawiam Daria
(2008.08.01)

info

0  
  0
Tekst i z błędami o czym napisał Pan co nie komentuje zazwyczaj i prowokujący do dyskusji nie na temat. Jedynie cytat jest intrygujący „ Dzieci są zwierciadłami. Kiedy znajdują się w obecności miłości, to ją odbijają. ” . Czyli jak odbijają miłość to jej nie przyjmują do siebie? Jak ktoś rzuci do mnie piłkę to ją złapię jak chcę złapać - albo odbiję jak nie chcę tej piłki. Dalej „ Jak miłości nie ma to nie mają co odbijać” Czyli miłości nie chcą bo ją odbijają ale nie mają co odbijać i się nudzą i stoją w klatkach?
Prowokator (2008.08.01)

info

0  
  0
Co to k. .. a ?? Wypracowanie z polskiego ktos tu wkleil ?? Co za bełkot
blokers (2008.08.01)

info

0  
  0