Bezdomni zimą – Miasto koordynuje i pomaga

5
08.10.2012
Bezdomni zimą – Miasto koordynuje i pomaga
Spotkanie służb miejskich ws. bezdomnych odbyło się w elbląskim Urzędzie Miejskim (fot. UM Elbląg)
Jak pomóc osobom bezdomnym w najcięższym dla nich okresie zimowym i w jaki sposób koordynować działania służb, aby skutecznie radziły sobie z problemem zamarznięć? - to główne tematy spotkania, które odbyło się w piątek (5 października)  w Urzędzie Miejskim w Elblągu.
Okres zimowy jest szczególnie niebezpieczny dla osób bezdomnych, które osłabione i wychłodzone narażone są na zamarznięcia. Z problemem tym co roku mierzą się służby miejskie i jeszcze przed sezonem poszukują skutecznych rozwiązań.
   Bezdomni nie zostaną pozostawieni bez pomocy – tak w skrócie można określić deklaracje działań, jakie w okresie zimowym podejmą służby miejskie.
   - Nikomu nie zostanie odmówione miejsce w elbląskim Domu dla Bezdomnych, w razie trudnej sytuacji będziemy zagęszczać miejsce – stwierdził Artur Dąbrowski po. kierownika Domu.
   Departament Bezpieczeństwa, Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Informacji Niejawnych na bieżąco przyjmować będzie informacje o bezdomnych. Policja, która z racji wielokrotnego odwożenia osób bezdomnych do noclegowni nazywana jest potocznie blue taxi, również w tym roku nie pozostawi tych osób samym sobie. Straż Miejska wraz z pracownikami MOPS-u w okresie zimowym odwiedzać będzie działki i pustostany, sprawdzając czy nie nocują tam osoby bezdomne. Departament Społeczny opracuje informator, w którym znajdą się wszystkie niezbędne kontakty do instytucji pomagających bezdomnym.
   Jak mówił Piotr Cioła z elbląskiej Policji - dobrą informacją jest, że w Elblągu w ciągu ostatnich kilku lat nie było przypadków zamarznięć. Rośnie też świadomość bezdomnych, w największe mrozy szukają pomocy, udają się do noclegowni, wiedzą gdzie dostać ciepły posiłek.
   W spotkaniu uczestniczyli: Jarosław Bewicz (Pogotowie Socjalne), Rafał Czirson (Departament Bezpieczeństwa, Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Informacji Niejawnych), Piotr Cioła (Komenda Miejska Policji w Elblągu), Wojciech Kawczyński (Straż Miejska), Artur Dąbrowski (Dom dla Bezdomnych w Elblągu), siostra Elżbieta Dąbrowska (Ośrodek Wsparcia, Interwencji Kryzysowej Domu dla Matek z Małymi Dziećmi i Kobiet w Ciąży w Elblągu, Barbara Dyrla i Teresa Szymańska (Departament Społeczny), Mirosława Marjańska (MOPS).
   
Łukasz Mierzejewski, Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

W Polsce bezdomni są na swoje życzenie. 1 Uzaleźnieni od alkoholu i narkotyków oraz hazardu.2 Schizofrenicy.3 Niepełnosprawni umysłowo. 4 Osoby ktore uciekają przed wymiarem sprawiedliwosci. Jesli chodzi o 3 pierwsze grupy tu następuje całkowity zanik wiezi rodzinnych. Tak to wygląda naszej rzeczywistości.
Czytelnik_MOBI_20876 (2012.10.08)

info

0  
  0
W Elblągu pd 1stycznia2013r. przybędzie bezdomnych dzieki "zaradności "Nowaczyka i pazernych urzędasów. NIE ZAPOMNIMY WAM TEGO PRZY URNIE WYBORCZEJ!!!
"wdzięczni inaczej" (2012.10.08)

info

0  
  0
czytelnik mobi napisał, że bezdomni w Polsce są na własne życzenie. Bardzo prowokacyjna wypowiedź, albo bezmyślna. Schizofrenik na przykład jest często osobą nieświadomą swojego postępowania, więc jak tu mówić o swoim życzeniu. Chyba, że czytelnik mobi jest na swoje życzenie kimś kim, mam nadzieję nie chce być, tak naprawdę.
(2012.10.08)

info

0  
  0
do "wdzięczni inaczej" A jeżeli przybędzie bezdomnych z innych powodów niż te, które wymieniasz, to czy preprosisz i podpiszesz się: "mądrzy inaczej"?
(2012.10.08)

info

0  
  0
W swojej pracy dość często miewam do czynienia z osobami bezdomnymi. Jeśli konieczne jest uproszczenie napisze tak. Bezdomni mieszkający w placówkach takich jak Dom Brata Alberta czy Pogotowie Socjalne i tym można pomagać, lecz są jeszcze tacy, którzy nie chcą przestrzegać regulaminu obowiązującego w placówkach i myślą że im się wszystko należy a sami nic nie muszą. A przecież mój dom moje zasady dlatego też ci bezdomni którzy nie chcą dostosować się do zasad panujących w w/w placówkach albo sami uciekają w okresie letnim na działki czy do innych melin albo są usuwani bo nie nadają się do życia pod jednym dachem z innymi ludźmi i tych mi nie jest ani trochę szkoda skoro gryzą rękę wyciągniętą do nich z pomocą.
(2012.10.09)

info

0  
  0