Bezdomni wiedzą, gdzie szukać pomocy, ale nie zawsze chcą

3
22.01.2013
Bezdomni wiedzą, gdzie szukać pomocy, ale nie zawsze chcą
Osoby, które w czasie mrozów pozostają bez dachu nad głową są narażone na śmiertelne niebezpieczeństwo (fot. Anna Dembińska)
Jak zapowiadają meteorolodzy, do końca stycznia mróz nie odpuści. Temperatury mogą sięgnąć nawet -16 stopni Celsjusza. To czas szczególnie niebezpieczny dla osób pozostających bez dachu nad głową. - Nasi bezdomni wiedzą, gdzie szukać pomocy, ale nie zawsze chcą - mówią pracownicy socjalni.
W kanałach, pustostanach, altankach, choć i w piwnicach, na klatkach schodowych. Tam bezdomni szukają schronienia w zimowe dni. Jeśli mróz im nie dokucza, rękoma i nogami bronią się przed przeniesieniem do placówki pomocowej. Wybierają wolność i …alkohol. Sytuacja zmienia się, gdy temperatury spadają mocno po niżej zera. Służby miejskie stale patrolują miasto, szukają bezdomnych i namawiają ich do skorzystania z pomocy.
   - W okresie, gdy mrozy są silne pracownicy socjalni zwracają szczególną uwagę na osoby bezdomne – mówi Mirosława Grochalska, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Elblągu. – Wspólnie ze strażą miejską patrolują miejsca, w których takie osoby przebywają. Najbliższy wspólny wyjazd zaplanowany jest na czwartek. Jednocześnie, gdy pracownicy sami zauważą, że gdzieś gromadzą się bezdomni, ale nie mogą do nich dotrzeć, informują policję i proszą o patrole. Sytuację monitorują także dzielnicowi.
   Wszystkie osoby pozostające bez dachu nad głową kierowane są do Pogotowia Socjalnego lub do Domu dla Bezdomnych przy ul. Nowodworskiej. Ciepłe posiłki wydawane są przez Caritas. O takich formach pomocy elbląscy bezdomni doskonale wiedzą.
   - Wiedzą, ale są wśród nich jednostki uparte, które twierdzą, że absolutnie nigdzie nie pójdą – mówi Mirosława Grochalska. - Zadajemy więc im pytanie czy mogą gdzieś, np. u znajomych schronić się w okresie zimowym. Niektórzy przebywają w budynkach nie do zamieszkania, ale mają postawione tzw. kozy, mają opał i wiemy, że mają ciepło. Jednak codziennie odwiedzamy bezdomnych w pustostanach i namawiamy, by udali się do placówek pomocowych. Do przyjęcia takiej pomocy nie można nikogo zmusić – podkreśla dyrektor MOPS. - Z doświadczenia jednak wiemy, że kilkakrotne wizyty pracowników socjalnych są skuteczne. Poza tym te osoby też odczuwają, że kilkanaście godzin na mrozie może skończyć się niebezpiecznie i same idą do Domu dla Bezdomnych. Ale tylko na okres mrozów – dodaje Mirosława Grochalska. - Momentalnie, gdy mrozy łagodnieją, wybierają wolność.
   - Nasi bezdomni wiedzą, gdzie szukać pomocy, ale w tym roku zauważamy, że przyjeżdżają „goście” z ościennych gmin – wskazuje Grochalska. - Dom dla Bezdomnych ich przyjmie, ale współpracuje z innymi gminami i uzgadnia szczegóły odpłatności.
   Sezon zimowy 2012/2013, na szczęście, nie przyniósł śmiertelnych ofiar mrozu. Jednak w grudniu ub. r. w pustostanie przy ul. Hetmańskiej zginął bezdomny, który zaprószył ogień, bo prawdopodobnie chciał się ogrzać. Inny zmarł w pustostanie przy ul. Chrobrego. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci mężczyzny nie było wychłodzenie a choroba.
   - Śmiertelnych ofiar mrozu nie było u nas od lat – mówi Mirosława Grochalska. – Od siedmiu sezonów działa system, który obejmuje wspólne patrole pracowników socjalnych i strażników miejskich oraz dodatkową aktywność policji. I sprawdza się. Trzymamy kciuki i działamy, by mróz nie przynosił śmiertelnego żniwa.
   
   Każdy mieszkaniec może, a nawet powinien informować ośrodki pomocy społecznej o osobach bezradnych, samotnych i bezdomnych potrzebujących pomocy. Nie przechodźmy obojętnie obok człowieka, któremu grozi śmiertelne wychłodzenie. Skuteczność działań służb uzależniona jest także od naszej aktywności.
   Instytucje pomocowe:
   1. MOPS ul. Winna 9, tel. sekretariat: (55) 230-60-00, fax: (55) 230-60-02 mail: mops@mops.elblag.pl
   2. Dom dla Bezdomnych ul. Nowodworska 49 tel. 232-69-60 236-13-31
   3. Pogotowie Socjalne ul. Królewiecka 102 tel. 234-11-41 – biuro 234-42-54
   4. Stowarzyszenie Pomocy Humanitarnej LAZARUS ul. Grunwaldzka 85 tel. 642-99-89
   5. Polski Czerwony Krzyż Pl. Słowiański 13-14 tel. 232-52-58
   6. CARITAS Diecezji Elbląskiej ul. Zamkowa 17 tel. 232-66-09
   7. Straż Miejska ul. Winna 9 tel. alarmowy: 986 tel. 239-30-34/ 36 /38
   8. Departament Bezpieczeństwa, Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Informacji Niejawnych. Urzędu Miejskiego w Elblągu ul. Łączności 1 sekretariat: 239-30-46 Naczelnik: 239-30-47 tel./fax.: 239-30-44
   9. Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego tel. całodobowy: 239-30-40,
   10. Komenda Miejska Policji Wydział Prewencji ul. Królewiecka tel. alarmowy: 997, 112 tel. 230-15-50/ 55.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Mafia Nowaczyka robi z mieszkancow Elbląga bezdomnych !
kokospoko (2013.01.22)

info

0  
  0
" Nasi bezdomni wiedzą, gdzie szukać pomocy, ale nie zawsze chcą " ale kogo to wina ? Nic na siłę. Darmowy wikt, nocleg i jeszcze prosić, bez przesady. Sorry ale ludzie w tym Elblągu nie mają za co dzieci ubrać, do szkoły wysłać a tu sztuczny problem. Ja myślę, że w takim przypadku jak bezdomny, jeżeli nie chce opuścić swojego miejsca PObytu to należy mu dowieść jedzenie i przenieść w wygodne, ciepłe bezpieczne miejsce aby się mógł dobrze wyspać.
Uszatek z PO (2013.01.22)

info

0  
  0
Kierowac bezdomnych do Ratusza. Będą mieli ciepło, no i te błyszczące POsadzki. Paniska chyba ich nie usuną !
(2013.01.22)

info

0  
  0