Pierwsza sytuacja miała miejsce wczoraj około godziny 19.30 na elbląskim Zatorzu, gdzie policyjny partol zatrzymał mężczyznę jadącego rowerem. Podczas kontroli okazało się, że ten 34-latek ma w organizmie 0,66 promila alkoholu.
Zachowanie innego rowerzysty a właściwie jego styl jazdy, po ulicy Fabrycznej spowodowały, że policjanci postanowili przede wszystkim skontrolować jego trzeźwość. W tym wypadku okazało się, że 35-latek ma w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Obu mężczyzn ukarano 500-złotowymi mandatami.