Za płytko, za gorąco

1
01.08.2001
"Zdaniem wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska, stan wód Zalewu Wiślanego z roku na rok poprawia się. Gołym okiem jednak tego nie widać. Woda bowiem, biorąc pod uwagę zarówno jej zapach, jak i kolor, przypomina obecnie raczej ścieki, aniżeli wodę, w której można by zażywać kąpieli" - donosi "Głos Elbląga".
"- Z badań, jakie nasi pracownicy wciąż prowadzą, jednoznacznie wynika, że stan wód Zalewu Wiślanego od kilku lat jest coraz lepszy - mówi Sławomir Różański, warmińsko-mazurski wojewódzki inspektor ochrony środowiska. - Stopniowo bowiem zmniejsza się zawartość substancji biogennych. Warunki tlenowe natomiast sukcesywnie się poprawiają. Niezbyt zachęcający do kąpieli wygląd wody spowodowany jest zakwitem roślin, jakie występują w Zalewie Wiślanym. (...) Najlepszym rozwiązanie, umożliwiającym poprawę stanu wód zalewowych, byłoby odcięcie dopływu różnego rodzaju zanieczyszczeń, które dostarczają wpływające do zalewu rzeki. (...) Własne oczyszczalnie mają już Frombork, Tolkmicko a ostatnio oddano także do użytku oczyszczalnię na rzece Pasłęce. Okazuje się jednak, że największym zagrożeniem nie są wody docierające z tych miejscowości, lecz przypływ bardzo zanieczyszczonych wód z Kaliningradu. - Dopóki Kaliningrad nie zajmie się swoimi ściekami, nasze starania nie będą przynosić zbyt wielkich rezultatów - wyjaśnia Sławomir Różański".

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

NBC i CNN Podało iż Polska nie ma infrastruktury ratunkowej i niczego sie nie nauczyliśmy od ostatniej powodzi - nie można wszystkiego scedowaćna chasło : " Nadzieja nie tonie"
HUTU (2001.08.01)

info

0  
  0