"- Z badań, jakie nasi pracownicy wciąż prowadzą, jednoznacznie wynika, że stan wód Zalewu Wiślanego od kilku lat jest coraz lepszy - mówi Sławomir Różański, warmińsko-mazurski wojewódzki inspektor ochrony środowiska. - Stopniowo bowiem zmniejsza się zawartość substancji biogennych. Warunki tlenowe natomiast sukcesywnie się poprawiają.
Niezbyt zachęcający do kąpieli wygląd wody spowodowany jest zakwitem roślin, jakie występują w Zalewie Wiślanym. (...)
Najlepszym rozwiązanie, umożliwiającym poprawę stanu wód zalewowych, byłoby odcięcie dopływu różnego rodzaju zanieczyszczeń, które dostarczają wpływające do zalewu rzeki. (...) Własne oczyszczalnie mają już Frombork, Tolkmicko a ostatnio oddano także do użytku oczyszczalnię na rzece Pasłęce. Okazuje się jednak, że największym zagrożeniem nie są wody docierające z tych miejscowości, lecz przypływ bardzo zanieczyszczonych wód z Kaliningradu. - Dopóki Kaliningrad nie zajmie się swoimi ściekami, nasze starania nie będą przynosić zbyt wielkich rezultatów - wyjaśnia Sławomir Różański".
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter