Wszyscy ludzie równi są

5
16.05.2006
Pod takim hasłem odbył się w niedzielę na Bulwarze Zygmunta Augusta festyn dla elblążan zorganizowany przez organizacje osób niepełnosprawnych. Impreza zainaugurowała obchody Tygodnia Osób Niepełnosprawnych w Elblągu. Relacjonuje ją w miesięczniku „Razem z Tobą” Elżbieta Szczesiul-Cieślak, redaktor naczelna tego pisma.
Festynu nie popsuła nawet pogoda w kratkę. Od południa do godz. 17 trwały występy na estradzie, powodzeniem cieszyły się przejażdżki po kanale, zwiedzanie szybowca i konkursy z nagrodami. Ewa Sprawka z Elbląskiej Rady Konsultacyjnej Osób Niepełnosprawnych, która od początku jest koordynatorem Tygodnia i głównym organizatorem inauguracyjnego festynu, przypomniała początki majowej integracji w Elblągu. W 1994 r. Karol Kowzan, pierwszy prezes ERKON odpowiedział na inicjatywę Mobility International, dotyczącą ustanowienia Europejskiego Dnia Walki o Równe Prawa i Protestu przeciw Dyskryminacji Osób Niepełnosprawnych w dniu 5 maja. Zarejestrował organizację jako podejmującą tę inicjatywę i od tej pory - już po raz czternasty - w naszym mieście odbywają się dni, a nawet tygodnie poświęcone osobom niepełnosprawnym i ich problemom, a także integracji społecznej. - Wiele się przez te wszystkie lata zmieniło w naszym mieście na korzyść - powiedziała Ewa Sprawka - ale ciągle jesteśmy w drodze. Ze względów praktycznych zrezygnowaliśmy z długiej nazwy Europejskiego Dnia... i obecnie stawiamy głównie na integrację, ale element walki pozostaje aktualny. Chodzi o walkę o równe szanse, bo prawa, przynajmniej na poziomie teoretycznym, są zagwarantowane. Maciej Pietrzak, pełnomocnik Prezydenta Miasta ds. organizacji pozarządowych powiedział, że jeszcze w tym roku miasto zakupi pierwszy „bezbarierowy”, nieskopodłogowy tramwaj, który ułatwi komunikację osobom z niepełnosprawnościami ruchowymi. Przy okazji skorzystają także mieszkańcy starsi wiekiem oraz matki małych dzieci w wózkach, które bez pomocy również nie mogą dostać się do tradycyjnego wagonu tramwajowego. - Warto było przyjść na Bulwar - mówi pani Barbara, seniorka zrzeszona w Polskim Związku Niewidomych. - Spędziłam tu kilka przyjemnych godzin. Było wesoło i pogodnie, nawet jeśli słońce się trochę schowało. Dzieci skorzystały z zabaw i konkursów prowadzonych przez harcerki, chętni mogli popływać statkiem, a zainteresowani lotnictwem pooglądać szybowiec i sfotografować się na miejscu dla pilota. Zainteresowaniem wszystkich cieszyły się pokazy ratownictwa prowadzone przez Harcerską Grupę Vamos i słuchaczy Szkoły Policealnej im. Jadwigi Romanowskiej. Na bulwarze rozstawiono także stoiska organizacji pomocowych, które przygotowały ulotki przedstawiające zakres ich działalności, a także z wyrobami artystycznymi - za niewielkie pieniądze można było nabyć ładny drobiazg, a tym samym wesprzeć pracownię warsztatu terapii zajęciowej. Jak co roku, na estradzie wystąpili uczestnicy warsztatów terapii zajęciowej - zespół Szwagry z WTZ przy ul. Beniowskiego, zespół Widelce z WTZ przy Światowidzie oraz Klub Młodzieżowy Trakt. Prezentowały się również dzieci z przedszkoli nr 15 i 19 oraz młodzież ze Szkoły Podstawowej nr 23, a także zespoły seniorów: z Ośrodka Wsparcia Osób Starszych przy ul. Toruńskiej i Trauguttki ze Środowiskowego Domu Samopomocy. Program muzyczny przygotowała także grupa z Polskiego Stowarzyszenia Osób z Upośledzeniem Umysłowym. Na zakończenie festynu wystąpiła gościnnie profesjonalna grupa szantowa z Iławy Sztywny Rumpel.
oprac. PD

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Wszyscy ludzie równi są - to dlaczego świat jest taki .....
(2006.06.01)

info

0  
  0
A moim zdaniem ludzie nie są równi. Różnią się zarówno fizycznie jak i psychicznie. Potrzeby też mają różne (nie wszyscy mamy jednakowe żołądki). I prawo dla ludzi jest różne w zleżności od tego czy ktoś jest pełnoletni czy nie, czy ma immunitet, czy jest np. policjantem itp. Równość ludzi jest pewnym mitem - i całe szczęście bo nie jesteśmy przecież robotami spod jednej sztancy.
+- (2006.06.02)

info

0  
  0
chodzi o równe prawa, o równe szanse, a nie "jednakowość"
szeba (2006.06.05)

info

0  
  0
Jak nie wiadomo, o co chodzi, to wiadomo o co chodzi - o pieniądze.
(2006.06.06)

info

0  
  0
nie wszyscy sa równi,przekonałem sie sam o tym.Dzis prywatny pracodawca moze Cię potraktowac jak śmiecia,i nie masz zadnych praw,a polityka prorodzinna to jedna wielka bzdura,,,,,jak komunizm .....UTOPIA
obs (2006.06.06)

info

0  
  0