Wolontariusze czy naciągacze?

08.08.2001
„16-latek, który zbierał pieniądze pod pretekstem pomocy dla ubogich i niepełnosprawnych dzieci w pociągu relacji Elbląg-Malbork, wpadł w ręce policji” – donosi „Dziennik Elbląski”.
„Chłopaka zatrzymał konduktor. Poderzane wydało mu się to, że chłopiec zbierał datki w pociągu o godzinie 22. - Nastolatek posługiwał się sfałszowanym identyfikatorem i fałszywą pieczątką firmy – mówi Grażyna Szulewska-Stahn, rzecznik prasowy komendanta powiatowego policji w Malbork. – Darczyńcom nieletni wydawał poświadczenia na drukach zakupionych w sklepie papierniczym. Identyfikator i pieczątkę wyrobiła mu jedna z elbląskich firm. Po przesłuchaniu chłopak został zwolniony do domu. Zajmie się nim sąd dla nieletnich. Kilka miesięcy temu policja zatrzymała w Elblągu oszustki, które podawały się za wolontarisuzki z fundacji w Warszawie”... O wolontariuszach i oszustach więcej w dzisiejszym „Dzienniku Elbląskim”.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter