Wojewoda Babalski kojarzy się elbląskiej AWS głównie z niespełnionymi obietnicami nominowania elblążanina na funkcję wicewojewody. Z kolei "Solidarność" ma mu za złe nie dopełnienie postanowień porozumienia, w którym wojewoda deklarował równe traktowanie Elbląga i Olsztyna, a działacze "S" mają jeszcze w pamięci np. wywożenie do Olsztyna maebli z budynku Urzędu Wojewódzkiego.
Okazuje się, że także nie najlepiej układają się relacje pomiędzy wojewodą, a olsztyńskim środowiskiem prawicowym.
Więcej o starcie wojewody do parlamentarnego wyścigu w dzisiejszym numerze Głosu Elbląga.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter