127 mln euro potrzebnych na naprawę kanałów i urządzeń melioracyjnych miało pochodzić z unijnego programu Infrastruktura i Środowisko. Już rok temu Leonard Krasulski, jeden z liderów PiS w regionie, zapewniał, że pieniądze udało się załatwić.
Na początku wakacji Ministerstwo Środowiska opracowało listę inwestycji z zakresu ochrony środowiska, które powinny być umieszczone na liście projektów kluczowych Infrastruktury i Środowiska. Dokument dostało Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. A tam lista inwestycji przepadła. Dlaczego? Bo projekt byłby zbyt drogi. - Z tego względu Ministerstwo Środowiska zostało poproszone o weryfikację swojej listy, w celu dostosowania jej do dostępnych środków. W tym momencie trwają konsultacje między przedstawicielami MŚ i MRR w tej sprawie - pisze biuro prasowe Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.
Nasze województwo dostało też mniej na renowację Kanału Elbląskiego. Chciało 40 mln euro, a w programie Innowacyjna Gospodarka MRR zapisało tylko 40 mln zł. - To dużo za mało. Pilnej naprawy wymaga nie tylko sam tor wodny, ale też pochylnie. Bez tych prac na kanale niedługo nie będzie można normalnie żeglować - mówi marszałek województwa Jacek Protas.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter