Urzędnicy kupili za szerokie statki
fot. arch. portEl
Urzędnicy długo wybierali statki, które miały pływać po Kanale Elbląskim. Zamiast wybrać stocznię z doświadczeniem, wybrano najtańszą ofertę. Efekt? Statki są za szerokie i nie mieszczą się w śluzach. Do tego toną – donosi dziennik.pl, powołując się na artykuł „Faktu”.