Strzelił, bo poszczuli go psem?

4
22.08.2001
„Stanisław P. podejrzany o zastrzelenie tydzień temu Dariusza B. użył broni ponieważ uważał, że został zaatakowany”; – czytamy w „Dzienniku Elbląskim”.
„Prokuratura nie ma wątpliwości, że to on strzelił. Mężczyzna, który został tymczasowo aresztowany, zeznał, iż robotnicy poszczuli go psem, musiał się bronić. - Obecnie przeprowadzane są ekspertyzy, czekamy też na wyniki sekcji – poinformowała Jolanta Rudzińska z Prokuratury Rejonowej w Elblągu. – Stanisław P. będzie poddany też badaniom psychiatrycznym. Obecnie akta sprawy znajdują się jeszcze w sądzie. - Być może rozpatrywane jest zażalenie – przypuszcza prokurator Rudzińska. (...) Stanisław P. ma 74 lata, jest emerytowanym żołnierzem, miał pozwolenie na broń. Grozi mu kara od 12 lat pozbawienia wolności do dożywotniego więzienia”. Więcej w „Dzienniku Elbląskim”. Zobacz także „Śmierć robotnika”
przyg. M

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Prosta droga obrony.
ntst (2001.08.22)

info

0  
  0
NIe wie co ma teraz wymysleć i opowiada herezje
(2001.08.23)

info

0  
  0
A pies.... a pies krzyczał :" zabije cie ,zabije cie" - to mała pomoc dla ciebie, dziadu. Jak tak zeznasz, na pewno cie uniewinnią.
$ (2001.08.23)

info

0  
  0
bo najważniejsze to odszukać ''swoją'' własną latarnie w życiu:)pozdrawiam
(2008.03.01)

info

0  
  0