Szatkowski w wywiadzie udzielonym Dziennikowi potwierdza, że jest najpoważniejszym kandydatem na stanowisko szefa urzędu wojewódzkiego:
"Nie zaprzeczam, jestem najpoważniejszym kandydatem. Jednak wszystko jest w rękach przyszłego premiera".
Zapowiada m.in. odchudzenie administracji w urzędzie:
"Takie odchudzenie musi nastąpić i to zdecydowanie. Urzędnicy niewiele zarabiają i lepiej, żeby było ich mniej przy wyższych zarobkach".
A także zmiany na ważnych stanowiskach, np. komendanta wojewódzkiego policji, na którym widzi Wiktora Kowalczuka.
Treść wywiadu w dzisiejszym Dzienniku Elbląskim.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter