"Do konfliktu doszło podczas wyznaczenia miejsca do handlowania dla przybyszów zza wschodniej granicy. (...) W miniony piątek kupcy ze stowarzyszenia "Manhattan" zgodzili się na kompromisowe rozwiązanie, aby skarpa pozostała nadal terenem zielonym, a Ormianom umożliwili postawienie 3 pawilonów na gruncie sąsiadującym z pawilonami lokalnych kupców. Pozostałe miejsca targowe Ormianie mieliby zająć w dolnej części targowiska. Okazuje się jednak, że zainteresowanym ta lokalizacja nie odpowiada."
Szerzej w Głosie Elbląga.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter