Specjalistka od sprawiedliwości

30.10.2001
"Większość posłów jest zgodna, że obecność uwikłanej w procesy sądowe posłanki Danuty Hojarskiej z Samoobrony w komisji sprawiedliwości rzuca cień na parlament" - informuje Głos Elbląga.
"Za błąd, a jednocześnie podstęp uznał mianowanie Danuty Hojarskiej wiceszefową sejmowej komisji sprawiedliwości Lech Kaczyński (PiS). Były minister sprawiedliwości powiedział Głosowi, że głosowanie przebiegało tak szybko, iż wielu posłów - w tym on - nie skojarzyło nazwiska. Według L. Kaczyńskiego jeśli osoba uwikłana w konflikt z prawem zasiada w komisji sprawiedliwości, a tonący w długach Stanisław Łyżwiński (Samoobrona) jest specem od spraw wewnętrznych i administracji, to obrazuje perespektywę praworządności w Polsce na najbliższe lata. - To stawia nasz parlament w fatalnym świetle - skomentował poseł Kaczyński. (...) Poseł Stanisław Kalinowski (PSL) chciałby, aby opinię w tej sprawie wydała komisja etyki poselskiej. Dla Małgorzaty Ostrowskiej (SLD) komisja sprawiedliwości nie zyskuje niestety na wiarygodności i lepiej by było jak najszybciej wyjaśnić wszelkie sporne kwestie". Szerzej w Głosie Elbląga. Zoabcz także: "Kryjówka nazywa się immunitet"
przyg. M

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter