Senator nie ufa komisji

3
26.09.2001
"Tadeusz Kopacz (Blok Senat 2001), który nie dostał się ponownie do Senatu, wczoraj zwrócił się do Okręgowej Komisji Wyborczej nr 34 w Elblągu o wgląd do protokołów z głosowań podczas wyborów. Senator przypuszcza, że oddane na niego głosy zostały źle policzone" - informuje Dziennik Elbląski.
(...) "Czesław Pieprzak, dyrektor biura wyborczego w Elblągu, nie zgodził się, aby senator przeglądał protokoły. - Odmówiłem wglądu do dokumentów ze względu na obowiązujące przepisy - mówi Czesław Pieprzak. Senator nie ustąpił i z tą samą prośbą zwrócił się do Państwowej Komisji Wyborczej w Warszawie. Czeka na odpowiedź. Na Kopacza w okręgu elbląskim głosowało 33 322 osób. Natomiast na Władysława Mańkuta (SLD-UP) głosowało ponad 66 tys., a Mariana Kozłowskiego (SLD-UP) - 74 tys". Szerzej w Dzienniku Elbląskim.
przyg. M

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Teraz widać jak bardzo Panu Senatorowi zależy na kasie i jak głeboko w poważaniu ma wyborców. Zamiast przyjąć porażkę z godnością będzie się wykłócał o to, że ktoś go oszukał. Czyżby widmo bezrobocia było aż tak przerażające? ...
Mulder (2001.09.26)

info

0  
  0
I on uważa że gdzieś mu wcięło 30 tys. głosów?
pp (2001.09.26)

info

0  
  0
Z tego co wiem - może mieć dużo racji...
Bez-radna (2001.10.03)

info

0  
  0