Rosjanie w Braniewie oddali hołd czerwonoarmistom

36
25.04.2015
Ponad 300 Rosjan upamiętniło 70. rocznicę zakończenia II wojny światowej na cmentarzu czerwonoarmistów w Braniewie. Wśród nich było około 200 rosyjskich motocyklistów, m.in. gubernator obwodu kaliningradzkiego Nikołaj Cukanow. Stronę rosyjską reprezentowali także ambasador Federacji Rosyjskiej w Polsce Siergiej Andriejew i konsul generalny w Gdańsku Aleksander Karaczewcew - informuje Radio Olsztyn.
Wśród nich było około 200 rosyjskich motocyklistów, m.in. gubernator obwodu kaliningradzkiego Nikołaj Cukanow. Stronę rosyjską reprezentowali także ambasador Federacji Rosyjskiej w Polsce Siergiej Andriejew i konsul generalny w Gdańsku Aleksander Karaczewcew. Autokarami przyjechali do Braniewa uczniowie, weterani, orkiestra dęta filharmonii w Kaliningradzie i dziennikarze. Oddali hołd spoczywającym tam żołnierzom Armii Czerwonej, walczącym w 1945 roku w okolicach Tolkmicka, Fromborka i Braniewa.
   Gubernator Cukanow i ambasador Andriejew dziękowali stronie polskiej za umożliwienie świętowania dnia zwycięstwa w Braniewie. Zwycięstwo w tej wojnie było nie tylko sowieckie. (…) Żołnierze Armii Czerwonej dali nową ojczyznę w tych stronach i Polakom i mieszkańcom Obwodu Kaliningradzkiego – mówił Nikołaj Cukanow. Podkreślał, że trzeba o tym pamiętać, by te wydarzenia się nie powtórzyły.
   Z kolei Siergiej Andriejew przyznał, że obecne stosunki polsko-rosyjskie nie należą do najlepszych, ale podkreślał, że oba narody rozumieją się wzajemnie i w razie potrzeby potrafią się dogadać. Powiedział też, że gdyby nie ofiara czerwonoarmistów dziś nie było by Rosji, demokratycznej Polski i wielu innych europejskich państw.
   Stronę polską reprezentowali konsul RP w Kaliningradzie Marcin Nosal, przedstawiciele wojewody – Bogumił Osiński, marszałka – Aneta Brzyska i starosta braniewski Leszek Dziąg. Bogumił Osiński wspomniał m.in. zmarłego profesora Władysława Bartoszewskiego, który dążył do pojednania między narodami.
   Po raz pierwszy w uroczystościach w Braniewie nie uczestniczyli przedstawiciele Wojska Polskiego, bo organizatorzy, czyli strona rosyjska, nie zwrócili się o skierowanie tam wojskowej asysty honorowej.
   Po oficjalnych przemówieniach odbyły się ekumeniczne modlitwy. Po nich wypuszczono gołębie, a na koniec kwiaty i wieńce składali przedstawiciele instytucji, kombatantów, miast z obwodu oraz kluby motocyklowe z Polski i Rosji, w tym delegacja klubu Nocne wilki. Po ceremonii na cmentarzu motocykliści przejechali do Braniewa, gdzie złożyli kwiaty pod pomnikiem generała Andersa.
   Jak poinformowała PAP rzecznik warmińsko-mazurskiej straży granicznej Mirosława Aleksandrowicz polskie służby graniczne nie sprawdzały klubów motocyklowych, a indywidualnie poszczególnych motocyklistów. Zapewniła, że do Polski wpuszczono wszystkich, którzy pojawili się dziś na granicy. Motocyklistów od granicy eskortowali polscy policjanci. Po drodze nie było żadnych incydentów.
Rosjanie w Braniewie oddali hołd czerwonoarmistom
Fot. Wojciech Andrearczyk dla Radia Olsztyn

   Cmentarz Żołnierzy Radzieckich w Braniewie jest uważany za największy w Europie pod względem liczby pochowanych czerwonoarmistów. Spoczywają tam szczątki ponad 31 200 żołnierzy, którzy polegli na początku 1945 roku w walkach z Niemcami nad Zalewem Wiślanym. Potem przeniesiono tam szczątki żołnierzy radzieckich, którzy zginęli w okolicach Pasłęka, Górowa Iławeckiego i w innych miejscowościach dawnych Prus Wschodnich. Obecnie na cmentarzu znajduje się 250 zbiorowych i 20 indywidualnych mogił. Większość kwater jest bezimienna.
   Utrzymaniem cmentarza wojennego w Braniewie zajmuje się strona polska.
   
   źródło: Radio Olsztyn
   

   Zobacz także materiał Telewizji Elbląskiej, który prezentujemy obok. 
,

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Czyli jednak można spokojnie dogadać się. I wilk syty i owca cała. Może posłuży to jako przykład dla innych?
Boloztaczką (2015.04.25)

info

55  
  2
Ciekawe czy kacapy na liter pojada
(2015.04.25)

info

3  
  37
tak można się spokojnie dogadać - to jedz ty np. do laduszkin i upamietnij polskich poległych zolnierzy tam tylko weź na lapowki dla gaji i to dużo bo znajda plamke oleju na silniku a tam jest przecież ekologia!!!
hhkkhjkhkhjk (2015.04.25)

info

9  
  7
Przynajmniej trochę cywilizacji zobaczyli
wj (2015.04.25)

info

11  
  7
żenująca ta cała impreza powinni zakazać dziczy na teren Polski i oddać pomniki upamiętniające ruskich do Moskwy
(2015.04.25)

info

10  
  31
Napisz jeszcze raz jak wytrzeźwiejesz.
(2015.04.25)

info

13  
  5
"Żołnierze Armii Czerwonej dali nową ojczyznę w tych stronach i Polakom i mieszkańcom Obwodu Kaliningradzkiego – mówił Nikołaj Cukanow. .. ." a ile zabrali nam - pytam ja. ..
bezimienneKresy (2015.04.25)

info

11  
  11
Oddali pokłon psędowyzwolicielom i zaborcą sąsiednich krajów. Dość zaborcom niech już nigdy nie postawią stopy u nas. Nikt tu ich nie prosił, gdyby doszli do rzeki bug historia byłaby dla nas bardziej łaskawa. Niech żyje Polska
ellamania (2015.04.25)

info

6  
  12
a temu swojemu ludobójcy z Piniężna to pokłonów nie żłożli? za mało ludzi wymordował?
fgg (2015.04.25)

info

4  
  6
Żołnierze tam pochowani to w większości młodzi chłopcy niczemu niewinni. Szli do przodu i ginęli bez sensu, bo każda wojna jest bezsensu - oni taż mieli Matki Rodziny którym serca pękały.
25 (2015.04.26)