Pracownicy Elmeatu dalej czekają na pieniądze

8
01.02.2010
Pracownicy Elmeatu dalej czekają na pieniądze
Fot. Anna Dembińska.
Stu dziewiętnastu byłych pracowników Elmeatu nie otrzyma w lutym, jak się jeszcze niedawno spodziewali, około miliona stu osiemdziesięciu tysięcy złotych zaległych wynagrodzeń - informuje Dziennik Elbląski.
Przypomnijmy, że w połowie września 2005 roku elbląski sąd ogłosił upadłość spółki Zakłady Mięsne Elmeat w Elblągu. Wkrótce potem kontrola przeprowadzona przez Najwyższą Izbę Kontroli wykazała, że Henryk Słonina, prezydent Elbląga, nie miał zgody na założenie dwóch hipotek (głównej należności i odsetek) wartości około 4 milionów złotych, by poręczyć kredyt Elmeatowi. W tej sytuacji syndyk masy upadłościowej wystąpił do elbląskiego sądu o unieważnienie obu hipotek. Temida przyznała rację syndykowi. Na tej podstawie powstała lista zaspokojenia wierzycieli. Pracownicy, po wygranej sprawie znaleźli się na pierwszym miejscu kolejki osób i instytucji domagających się otrzymania zaległych pieniędzy. Wyprzedzili między innymi bank, który udzielił kredyt mięsnej spółce. 


   Ku zaskoczeniu niektórych byłych pracowników Elmeatu bank złożył zarzuty do listy wierzycieli. 
— W tej sytuacji nie można wypłacić pracownikom zaległych wynagrodzeń — wyjaśnia Renata Połuch, sędzia komisarz, zajmująca się sprawą zaspokojenia wierzycieli Elemeatu. — Trzeba poczekać aż będzie możliwe rozpatrzenie zarzutów banku. To musi potrwać - ze względu na obowiązującą procedurę. 
Władysław Bień, przedstawiciel byłych pracowników Elmeatu, nie jest, w przeciwieństwie do części swoich koleżanek i kolegów, zdziwiony sytuacją. 
— Bank za wszelką cenę chce odzyskać pieniądze — mówi.
   - Czekaliśmy pięć lat, poczekamy jeszcze. Mam nadzieję, że odzyskamy to, co nam się należy. Mamy przecież wyrok sądu o unieważnieniu hipotek. Bank w tej sytuacji nie jest pierwszy w kolejce po pieniądze. 

Przez dziesięć miesięcy toczyło się w Prokuraturze Okręgowej w Bydgoszczy postępowanie o przekroczeniu uprawnień w Urzędzie Miejskim w Elblągu. Chodziło o to, że prezydent Henryk Słonina bez zgody Rady Miejskiej ustanowił dwie hipoteki na działkę z budynkami, byłych Zakładów Mięsnych Elmeat na ponad 4 miliony zł. Śledczy umorzyli postępowanie. 

   — Prezydent Elbląga nie działał na szkodę interesu publicznego — wyjaśnia prokurator Jan Bednarek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy. — Ustanowił on hipoteki, by Elemeat dostał kredyt. Wszystko po to, by były utrzymane miejsca pracy.
Nikt nie złożył odwołania. Decyzja prokuratury o umorzeniu jest prawomocna.

   
źródło: Dziennik Elbląski

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Prawo jest dla bogatych, a nie dla biednych. Dla tych drugich jest raj, dlatego cierpliwie czekajcie.
(2010.02.01)

info

0  
  0
co sie stalo. nie ma komentarzy.
drek (2010.02.01)

info

0  
  0
jasny gwint. .. i tak w kółko. .. az na usta sie cisnie slowo. .. w pi. .. du. .. przepraszam. ..
(2010.02.01)

info

0  
  0
Chudy Władek jest z ELMEAT-u?
cyc (2010.02.03)

info

0  
  0
To bank pożyczył, by pracownicy mogli jeszcze trochę być zatrudnieni, tak należy to określić, i to ibank powinien pierwszy być na liście bo to on a nie pracownicy " wyłożył " pieniądze. pozdrawiam
(2010.02.08)

info

0  
  0
To po co obiecywali nam w grodniu
(2010.02.09)

info

0  
  0
poprzedniku nie w " grodniu"tylko w grudniu. Jak piszesz tak pracowałeś, jak umiesz pisać tak samo robiłeś kiełbasę, i sam sobie z kolegami naobiecywałeś.
(2010.02.09)

info

0  
  0
syndyk celowo przedłuza ten proces bo ierze dużą kasę już koszty jego utrzymaniam to ponad milion zł wszystko w zgodzie z prawem, ale pan przewodniczący wam wszystko wyrówna
gorzał (2010.02.10)

info

0  
  0