Poczekają na darmową stołówkę

07.11.2001
"Na elbląskim dworcu kolejowym bezdomni nie znajdą już dla siebie miejsca. Ławki z dworcowej poczekalni zniknęły już ponad pół roku temu" - informuje Dziennik Elbląski.
"Bezdomni zajmowali ławki i traktowali je jak swoją własność - wyjaśnia Elżbieta Dzikiewicz, naczelnik sekcji nieruchomości PKP w Elblągu. - Podróżni mają do dyspozycji wydzielnone stoliki i krzesła w dworcowym bufecie. - Bezdomni tu raczej nie wchodzą. Jeśli próbują się rozłożyć w barze, wypraszam ich grzecznie - przyznaje barmanka. Hol elbląskiego dworca jest zabudowany sklepikami i małymi barami. - Specjalnie wynajmujemy tyle miejsca, żeby nie było kątów dla bezdomnych - wyjaśnia naczelnik Dzikiewicz. (...) Bezdomni z Elbląga i okolic mogą znaleźć opiekę w domu prowadzonym przez siostry albertynki lub w noclegowni przy Izbie Wytrzeźwień. W domu przy Nowodworskiej mogą także liczyć na ciepły posiłek". Szerzej w Dzienniku Elbląskim.
przyg. M

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter



Reklama X