Humbak przyzwyczaja się do Bałtyku

1
07.07.2006
Te same szramy na grzbiecie, podobne gabaryty - wieloryb, który pod koniec marca gościł w wodach Zatoki Gdańskiej, widziany był ostatnio u wybrzeży Finlandii - informuje „Gazeta Wyborcza Trójmiasto”.
Wiosną wiadomość o tym, że na Zatokę Gdańską wpłynął pierwszy od blisko trzydziestu lat wieloryb, zelektryzowała mieszkańców Pomorza. Na poszukiwania wyruszyli naukowcy i rybacy. Jako pierwsi sfotografowali humbaka rybacy z Kuźnicy. Po kilku dniach jednak słuch o nim zaginął. W poniedziałek fińska telewizja nadała fragment filmu nakręconego kamerą z telefonu komórkowego, na którym widać wieloryba - tym razem na Zatoce Botnickiej, - Poinformowała nas o tym mailowo Agata Depka, gdynianka mieszkająca od trzech lat w Finlandii. Napisała, że widziała w fińskich wiadomościach humbaka przypominającego tego, który wpłynął wcześniej do Zatoki Gdańskiej - opowiada Krzysztof Skóra ze Stacji Morskiej w Helu. - To dobra wiadomość, przede wszystkim jest to dowód, że wieloryb wciąż żyje i nie zaplątał się w sieci. Widziany u fińskich wybrzeży humbak ma około 12 metrów długości i charakterystyczne szramy na grzbiecie. Więcej w Gazecie Wyborczej Trójmiasto”.
oprac. PD

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

wszyscy z polski uciekaja...
dzd (2006.07.07)

info

0  
  0