Głos Elbląga: Najtrudniejszy pierwszy krok

2
20.05.2002
“Ponad 1000 osób, głównie bezrobotnych z Elbląga i okolic, wyjechało bądź wkrótce wyjedzie do pracy sezonowej w Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii. Okazuje się, że najtrudniej jest znaleźć zajęcie po raz pierwszy, potem już sam pracodawca proponuje zatrudnienie” - donosi Głos Elbląga.
“Wszystkie formalności związane z legalną pracą poza granicami kraju załatwiane są za pośrednictwem Wojewódzkiego Urzędu Pracy i jego terenowych filii. Kiedyś do pracy za granicą wyjeżdżano biorąc urlopy wypoczynkowe (także zaległe). Dzisiaj większość pracujących sezonowo to bezrobotni. W okresie zatrudnienia za granicą osoby te przestają figurować w rejestrach, co z kolei odnotowują statystyki urzędów pracy. Bezrobocie dzięki temu okresowo maleje. Do WUP wpływają od zagranicznych pracodawców oferty otwarte oraz imienne. Tych ostatnich jest coraz więcej. Wynika to z faktu, że jeśli ktoś już raz wyjedzie, a pracodawca jest z niego zadowolony, to w kolejnym roku chce, aby ta sama osoba pracowała u niego ponownie”.
przyg. M

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Ciekawe, kto się załapał! Ja czekam do tej pory na sygnał, a także dzwonię co pewien czas!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i nic..................................................................... Mam tego dość!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
(2002.05.20)

info

0  
  0
Nie martw się-Pan Janusz Nowak też sie nie załapał na wyjazd do Niemiec-rzucili mu ochłap w Olsztynie
jeszcze pracodawca (2002.05.20)

info

0  
  0