“Do tragedii doszło w jednym z bloków przy ul. Płk. Dąbka. Zaniepokojeni dłuższą nieobecnością sąsiada, mieszkańcy bloku wezwali straż pożarną. Ta znalazła w mieszkaniu na dziesiątym piętrze zmasakrowane ciało 74-letniego Eustachego D. (...)
Zaledwie siedem dni po odkryciu ciała staruszka, elbląscy policjanci zatrzymali podejrzanego o zabicie 74-latka. Okazał się nim sąsiad – Artur T. Jak ustaliła policja, morderca po zabiciu staruszka zabrał z mieszkania kartę bankomatową. Artur T. znał PIN, bo wcześniej wypłacał dla Eustachego D. pieniądze z bankomatu”.
Więcej w Dzienniku Elbląskim.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter