Dziennik Elbląski: Rozmowy trwają

6
25.05.2005
“Strajk ostrzegawczy przeprowadzony został we wtorek w elbląskiej spółce Alstom Power. Pracownicy przerwali pracę na dwie godziny. Od kilku tygodni domagają się podwyżek płac” - napisał Dziennik Elbląski.
“Negocjacje przedstawicieli związków zawodowych i zarządu spółki w sprawie podwyżek wynagrodzeń pracowniczych prowadzone są od dwóch miesięcy. Do porozumienia nie doszło. Zaiązkowcy zdecydowali się przeprowadzić strajk ostrzegawczy. - Do strajku przyłączyła się większość pracowników. Produkcja ustała na dwie godziny, od 9 do 11 – mówi Jan Fiedorowicz, przewodniczący NSZZ Solidarność przy Alstom Power w Elblągu. - Mamy nadzieję, że to da jakiś efekt. Od prawie dwóch miesięcy trwają rozmowy na temat podwyżek. W tym czasie zarząd przedstawił nam budżet, jakieś niejasne liczby i procenty. Opracowania procentowe niech wyślą na uniwersytet, a z nami porozmawiają poważnie. Skoro mają coraz wyższe wymagania, muszą nam płacić za tę harówkę więcej – denerwuje się pracownik Alstom Power, uczestnik strajku”. Więcej w Dzienniku Elbląskim.
.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

.....tym pracownikom to sie w głowkach poprzewracalo.....mimo tak trudnej sytuacji na elbląskim rynku pracy Ci ludzie chcą jeszcze więcej ( nie mając aż tak tragicznie małych płac)....ale jak to mówią ..."daj aplec to urwą Ci całą rękę".....no comennt..........
kolo (2005.05.25)

info

0  
  0
kolo ~ zabrać im co powyżej 600zet to się odechce strajkować! wszystkim równo!!! komuno wróć!!!!!
rwel (2005.05.25)

info

0  
  0
kolo stuknij ty sie w leb... tobie chca zabrac? co ci szkodzi, ze ktos bedzie mial lepiej? pies ogrodnika... jestes zalosny! jakby tobie mieli zwiekszyc place 10 razy to ok! (jesli firme na to stac...) - nikomu nic do tego! wracajac do sprawy: tutaj zwiazki przesadzaja, igraja ze zbyt duzym niebezpieczenstwem (np zamkniecia firmy w ogole w przyszlosci, jesli firma straci konkurencyjnosc), ale co ja tam wiem ;)
bolo (2005.05.25)

info

0  
  0
ludzie z miasta pewnie nie wiedza, ze zalogi jest o 1/4 mniej ,a roboty o 50% wiecej niz przed rokiem
(2005.05.25)

info

0  
  0
1. ilość osób z załogi o niczym nie świadczy, bowiem część prac może być teoretycznie zlecana na zewnątrz (po konkurencyjnych cenach); 2. 50% procent więcej wcale nie musi oznaczać 150% mocy produkcyjnych; teoretycznie: gdyby zeszłoroczne obłożenie pracą znajdowało się na poziomie 50% to wzrost o 50% w stosunku do roku poprzedniego dawałby całkowite wykorzystanie mocy produkcyjnych na poziomie 75% (a tutaj dalej istniałaby nadwyżka mocy produkcyjnych, za które trzeba zapłacić) 3. posługiwanie się liczbami wcale nie musi oznaczać rzetelności w przedstawianiu problemu
Sławek (2005.05.25)

info

0  
  0
To nie chodzi tylko o ALSTOM. Wszelkiego rodzaju podwyżki powinny być kwotowo, a nie procentowo, jak to jest obecnie realizowane. Dotyczy to również rewaloryzacji rent i emerytur. Jeśli ktoś ma mały dochód to podwyżka rzędu 2,5% nie poprawi jego sytuacji. Od dużej kwoty oczywiście 2,5% to jest już zupełnie inna kwota. Zrobić podwyżkę dla wszystkich np. po 200 PLN. Wtedy Ci co najwięcej zarabiają będą krzyczeli, że mają za mało ....
(2005.05.27)

info

0  
  0