„W sobotni wieczór przyleciało ostatnich 110 żołnierzy. Samolot wylądował na lotnisku Rębiechowo w Gdańsku.
- Jestem zadowolony, że wróciłem ze wszystkimi żołnierzami, którymi dowodziłem – mówil tuż po przylocie ppłk Ireneusz Szkolniak, który był dowódcą Batalionu Dowodzenia.
- Miło być z powrotem. Tęskniłem. Tego nie da się opisać. Osiem miesięcy, to była ciężka służba – mówi por. Dariusz Łukaszewski, w Iraku dowódca zabezpieczenia bazy”.
Więcej w Dzienniku Elbląskim.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter