„Danuta Popieralska z Elbląga jest jedną z czterech pracownic jednego z elbląskich sklepów spożywczych, które walczą przed sądem pracy o zaległe wynagrodzenia i odszkodowania. Inspektorzy pracy chcą zaś udowodnić nie tylko to, że kobiety były zatrudnione na czarno, ale i to, że faktyczny właściciel sklepu krył się za plecami podstawionego figuranta”.
Więcej w Dzienniku Elbląskim.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter