Dziennik Elbląski: Miliony poszły w dziury

2
03.11.2003
"Ponad 75 procent prac remontowych na drogach naszego regionu to zwykła fuszerka" - napisał Dziennik Elbląski.
"Taki wniosek płynie z najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli. Inspektorzy Najwyższej Izby Kontroli postanowili sprawdzić, jak zarządcy dróg publicznych pilnują jakości i terminowości wykonywania prac drogowych. Innymi słowy: jak pilnują wydawania publicznego grosza. Kontrolą objęto okres od połowy 1999 roku do końca 2002 roku. Po lekturze pokontrolnego raportu NIK, dotyczącego Warmii i Mazur, do głowy przychodzi tylko jedno słowo — dramat. Zdaniem NIK, w tym czasie Zarząd Dróg Wojewódzkich wydał na swą działalność 83 mln 286 tys. zł, z czego 60 mln 980 tys. na utrzymanie dróg. Z tego 22 mln 325 tys. na odnowę nawierzchni dróg, 14 mln 462 tys. na zimowe utrzymanie dróg oraz 10 mln 488 tys. na łatanie dziur na drogach wojewódzkich". Więcej w Dzienniku Elbląskim.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

10 baniek za łatanie dziur na drogach wojewódzkich?!?!?! O ile dobrze kojarzę to ponad 100 starych miliardów!!!! Taka kasa przez 3 lata!!! W sumie to jakby popatrzeć, że w kółko Macieju co rok zalewają te same dziury w asfalcie... Gdzie zaleją tam zaleją ale najlepsze wrażenie robi widok "mocnej ekipy pod wezwaniem" ciaptającej asfaltem w nieoczyszczone dziury, podczas deszczu i jedynie przyklepując "kupki" asfaltu łopatami tydzież buciorkiem. I wiem co piszę, bo tak właśnie robiono na ulicach Saperów i Podchorążych. Niedowiarków i ciekawskich zapraszam na rajd po w/w ulicach. Tylko zaciskajcie zęby bo białe plomby po 40 zł... ;o)
PAO (2003.11.03)

info

0  
  0
Tak. Proszę zobaczyć w jakim stanie jest stosunkowo nowa nawierzchnia ul.Płk.Dąbka.Jeżeli za taką jakość płaci sie NASZE pieniądze i nikt nie ponosi za to odpowiedzialności ,to my NIGDY się niczego NIEDOROBIMY!!!!!!!
(2003.11.04)

info

0  
  0