Dziennik Elbląski: Mariusz cierpi i ostrzega

5
20.06.2002
“W jednej chwili życie 21-letniego Mariusza Celińskiego z Kętrzyna zmieniło się. Młody i sprawny mężczyzna skoczył na główkę do wody o głębokości metra. Teraz jest całkowicie sparaliżowany” - czytamy w Dzienniku Elbląskim.
“Mariusz Celiński z Kętrzyna wybrał się z rodziną nad jezioro Sławka niedaleko Giżycka. Postanowili się wykąpać. - Od skoku nic nie pamiętam – mówi z ogromnym trudem. Z krtani wystaje mu rurka, przez którą oddycha. - Już nigdy nie skoczę do wody – dodaje. Celiński, który jest pierwszą ofiarą skoków na główkę w tegorocznym sezonie na Warmii i Mazurach, ledwie może poruszyć rękami. Nogi są zupełnie bezwładne. Młody mężczyzna mógłby zginąć, gdyby na miejscu wypadku nie było dwóch jego szwagrów i żony. - Szybko wyciągnęliśmy go z wody – opowiada żona Aneta. Celińscy są po ślubie od kilku miesięcy”.
przyg. M

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Szkoda młodego człowieka, ale nigdy nie skacze się do wody, której dna wcześniej się nie psrawdziło! Życzymy powrotu do zdrowia!
(2002.06.20)

info

1  
  0
co to za zycie...na wózku.... wspłczuje tzrymaj się...
voo (2002.06.20)

info

0  
  0
Polak mądry po szkodzie.
Gosia (2002.06.20)

info

0  
  0
"Płytka wyobraznia to kalectwo" www.integracja.org
(2002.06.21)

info

0  
  0
Nie wiem, czy to ma jakiekolwiek znaczenie, ale.... TRZYMAJ SIĘ BRACIE!!!!!! Twoje cierpienie napewno wyjedna komuś łaskę. A Ty.... pamiętaj, że czasami dzieją się rzeczy niemożliwe.... i nigdy nie trać nadziei!
(2002.06.24)

info

0  
  0



Reklama X