Czas wypadków

4
18.07.2005
"Na chirurgii dziecięcej wakacje to czas intensywnej pracy. Co roku w lipcu i sierpniu na oddział trafia znacznie więcej małych pacjentów niż w pozostałych miesiącach" - informuje Dziennik Elbląski.
"Tradycyjnie, wraz z nadejściem sezonu letniego, na chirurgii dziecięcej zaczyna się robić tłoczno. - W czasie wakacji przyjmujemy nawet o 50 proc. więcej pacjentów z urazami - mówi Mariusz Ślusarczyk, ordynator chirurgii dziecięcej szpitala miejskiego w Elblągu. - W tym czasie prawie wcale nie wykonujemy operacji planowych. (...)W wakacje dzieci mają więcej wolnego czasu, rodzicom trudniej je upilnować. Szczególnie na wsi może to się skończyć tragedią. - Kierowca z kabiny maszyny rolniczej na ogół nie widzi kręcącego się w pobliżu małego dziecka. Zdarzały się nie tylko potrącenia, ale i przejechania...Na szczęście nie w tym roku - mówi ordynator. - Ale sezon na prace polowe dopiero się zaczyna." Więcej w Dzienniku Elbląskim.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

a czemu chirurgia dziecięca jest w starym szpitalu, (który chyba za komfortowy to nie jest), a nie w nowym, które ma podobno tak nowoczesną diagnostykę i super sprzęt? To tylko dla dorosłych, czy co? Czyżby dzieci były w tym mieście mniej ważne od dorosłych?????????????????????
mieszkaniec (2005.07.18)

info

0  
  0
mieszkaniec ma rację, też wolałabym żeby chirurgia dziecięca była w nowym szpitalu, mam większe zaufanie do niego
elblążanka (2005.07.19)

info

0  
  0
Nie wiem czy wiecie ale Chirurgia Dziecięca jest kulą u nogi nowej p. dyrektor , która utrudnia pracę oddziału swoimi pomysłami jak tylko może. Dobrze byłoby gdyby cały Oddział przeniesiono do szpitala na Królewiecką. Wszyscy by odżyli przede wszystkim pacjenci ale i lekarze i pielęgniarki , a szpital wojewódzki zapewniałby opiekę medyczną we wszystkich dziedzinach.
rodzic (2005.07.19)

info

0  
  0
Oddział chirurgii dziecięcej jest bardzo ważnym i cennym oddziałem. Tym bardziej , że jest jedynym w promieniu 100km. Najbliższe oddziały są w Gdańsku i Olsztynie . Kolejki do zabiegów planowych w tych miastach są bardzo długie ( kilka miesięcy ) . W Elblągu robione są od ręki. Ale niestety dyrekcja szpitala na Żeromskiego tego nie widzi albo nie chce widzieć . Dlatego jedyne miejsce dla Oddziału Chirurgii Dziecięcej jest w szpitalu wojewódzkim , który zapewni możliwość godnej pracy personelowi oddziału.
pacjent (2005.07.19)

info

0  
  0