Budowali drogę, znaleźli cios mamuta

18
12.07.2011
Na niezwykłe znalezisko - półmetrowy fragment ciosu mamuta natrafiono podczas budowy drogi krajowej nr 7 Gdańsk-Warszawa koło Elbląga. Okaz znajdował się w kruszywie, które przywieziono na plac budowy z pobliskiej żwirowni. Szczątki tego wymarłego ssaka trafiły we wtorek do Muzeum Przyrody w Olsztynie. Część kła mamuta odnalazł operator koparki.
Jak powiedział Jarosław Jaroszewicz pracujący na odcinku drogi Pasłęk - Elbląg, z jego ustaleń wynika, iż to wyjątkowe znalezisko musiało trafić na budowę wraz z kruszywem ze żwirowni w Nowej Wsi koło Pasłęka. Z tej m.in. żwirowni trafia materiał nie oczyszczony i nie przesiany przez specjalne sita. Dopiero na placu budowy żwir zostaje przepłukany na kratach. To właśnie podczas przygotowywania kruszywa do robót drogowych, zainteresowanie mężczyzny wzbudziła leżąca na sicie "dziwnie zakrzywiona jakby kość przypominająca cios". Jaroszewicz podkreślił, że kieł był oblepiony gliną.
   We wtorek cios mamuta trafił do Muzeum Przyrody w Olsztynie. - To bez wątpienia szczątki mamuta - podkreślił dyrektor placówki Marian Szymkiewicz. Po zakonserwowaniu wzbogacą zasoby muzeum. W zbiorach olsztyńskiej placówki są już bowiem takie eksponaty jak zęby trzonowe mamuta, skamieniała czaszka woła piżmowego, poroża reniferów oraz szczątki prażubra i tura.
   Znalezisko, które we wtorek trafiło do muzeum, wymaga konserwacji, bowiem po wydobyciu na skutek działania warunków atmosferycznych uległo już częściowej erozji. Cios częściowo się rozwarstwił. Dyrektor Szymkiewicz powiedział, że takie eksponaty należy bezzwłocznie po wydobyciu z ziemi zakonserwować w specjalnym kleju, który sprawi, że zachowana zostanie struktura znaleziska. Dodał, że wszelkie historyczne okazy przyrodnicze wydobyte z ziemi należą do Skarbu Państwa a piecze nad nimi sprawują regionalne dyrekcje ochrony środowiska.
   Przed paru laty do Muzeum Ziemi Piskiej w Piszu trafił możdżeń, czyli róg tura. Na szczątki prahistorycznego zwierzęcia trafili robotnicy budujący most nad Pisą. Oddając róg tura do muzeum otrzymali gratyfikację pieniężną. Jakiej wysokości była ta nagroda dyrekcja placówki nie zdradza.
   
źródło: wprost

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Adamek nie ma ciosu na wagę ciężką.
Biblia boksu (2011.07.12)

info

0  
  0
Elbląg też ma swoje muzeum
(2011.07.12)

info

0  
  0
A moja była teściowa jest z moją byłą żoną od kilku dni w Krynicy Morskiej, leży ciągle na plaży, bowiem przyzwyczaja się do piachu. .. .
b. zięć, wkrótce szczęśliwy... (2011.07.12)

info

0  
  0
No właśnie - why do Olsztyna? Why?
Łukasz23 (2011.07.12)

info

0  
  0
for many
fick (2011.07.12)

info

0  
  0
Wszystko wywożą do tego Olsztyna. Proponuje psie kupy zapakowac do worków, z naszych miejskich trawników, chodników i odesłać do Olsztyna. W taki oto prosty sposób psich kup w Rlblągu problem rozwiązany.
Azorek (2011.07.12)

info

0  
  0
Może więcej Mamutów wykopią :D pod Braniewem otwierają park dinozaurów, takie znaleziska w naszym regionie to skarb, może turystyka się ruszy.
ela24 (2011.07.12)

info

0  
  0
Jeżeli znalezisko jest zgłoszone jak powinno by do konserwatora zabytków to on, jako przedstawiciel skarbu państwa decyduje gdzie je przekazac. Równie dobrze i zgodnie z prawem mozna było je przekazac (wkz) do, np. Krakowa. Ale szkoda że powędrowało do Olsztyna. Byłaby elblaska atrakcja, a tak. .. nic.
O żesz ty... (2011.07.12)

info

0  
  0
Azorek - GENIALNE! :)
(2011.07.12)

info

0  
  0
daj namiary na ten grajdół, który okupują w KM, razem łatwiej będzie zasypywać, bo moje byłe tez na lansie, tfu. .
bernstein (2011.07.12)

info

0  
  0