Bomba i ludzie za burtą

3
29.06.2001
"Wczoraj elbląscy policjanci zostali powiadomieni o podłożeniu bomby w budynku Zespołu Szkół Budowlanych przy ul. Obrońców Pokoju. Natychmiast na miejsce udali się pirotechnicy z elbląskiej brygady policyjnej" donosi dzisiejszy "Dziennik Elbląski".
Policyjny pies szybko znalazł bombę, na szczęście tylko atrapę, bo były to ćwiczenia Miejskiego Zespołu Reagowania Kryzysowego. Drugą częścią ćwiczeń była akcja ratownicza na rzece Elbląg. Tam awarii uległ statek wycieczkowy Jędrek II. Część załogi znalazła się za burtą. Na pomoc poszkodowanym ruszyła policja wodna oraz zespół ratowniczy Ochotniczej Straży Pożarnej. Ostatnim elementem ćwiczeń była akcja ratownicza po pozorowanym wycieku amoniaku w elbląskim browarze. Więcej o pozorowanej akcji ratowniczej w dzisiejszym "Dzienniku Elbląskim".
przyg. A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

na ćwiczeniach jest zawsze wszystko sprawnie i wszyscy są uratowani bez żadnych obrażeń a jak jest w rzeczywistości?!!!!!!!!!!!!!!!!
elblążanka (2001.06.29)

info

0  
  0
a wrzeczywistość jest tak jak na ćwiczeniach - proszę podać 1 przykład w którym policjanci (elbląscy) zostali powiadomieni o podłożeniu bomby i coś sie stało.
007 (2001.06.29)

info

0  
  0
Np. w wieżowcu na Zatorzu (w detonacji ładunku pomagali saperzy), pod Astorią (dwukrotnie). Wystarczy?
Marco (2001.06.29)

info

1  
  0