Arkadiusz Pawełek o przerwanym rejsie

36
26.10.2023
Arkadiusz Pawełek o przerwanym rejsie
S/y Elbląg na portugalskiej plaży (źródło profil FB Balticus RTW Expedition)
- Pogoda była zmienna – regularnie wiało około 10 stopni w skali Beauforta, a potem przychodził godzinny szkwał, podczas którego nie można było obrócić twarzy pod wiatr, bo waliło jak z Kärchera – mówił Arkadiusz Pawełek, żeglarz, który na s/y „Elbląg” chciał opłynąć ziemię bez zawijania do portu i bez pomocy z zewnątrz.

Przypomnijmy: 28 września Arkadiusz Pawełek na Setce s/y „Elbląg” wyruszył w Plymouth w Wielkiej Brytanii w rejs dookoła świata bez zawijania do portu i bez pomocy z zewnątrz. Była to już druga próba, w ubiegłym roku awaria odsalarki uniemożliwiła kontynuowanie rejsu.

Tegoroczna próba została przerwana, po tym jak w „Elbląg” uderzył sztorm na wysokości Portugalii. 18 października Arkadiusz Pawełek został podjęty przez portugalskich ratowników. S/y „Elbląg” został odnaleziony na brzegu i zostanie przewieziony do Polski. Na temat przerwania rejsu żeglarz udzielił wywiadu dla portalu żeglarski.info. – Trudno powiedzieć, jak to wszystko dokładnie wyglądało, bo była noc. Pogoda była zmienna – regularnie wiało około 10 stopni w skali Beauforta, a potem przychodził godzinny szkwał, podczas którego nie można było obrócić twarzy pod wiatr, bo waliło jak z Kärchera. Mogło być wtedy w granicach 12 stopni w skali Beauforta. Fale przychodziły z różnych kierunków. Setka jest suchą łódką, ale wtedy kokpit miałem co chwilę zalewany – wcześniej, choć przepłynąłem na niej tysiące mil, nie miałem takiej sytuacji. Do tego łódka pięć razy leżała na burcie. Trochę już w życiu pływałem, ale takiego oceanu jeszcze nigdy nie widziałem – mówił Arkadiusz Pawełek.

Żeglarz nie podjął jeszcze decyzji co do podjęcia kolejnej próby opłynięcia ziemi bez zawijania do portu.

 

Więcej na żeglarski.info

.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
za pisu przepływał bez problemu
(2023.10.26)
Może wystarczyło sprawdzić prognozę pogody?
(2023.10.26)

info

16  
  14
No tak. Jakby prognoza pogody była niekorzystna, to jacht na lawetę i do domu.
(2023.10.26)

info

20  
  1
trzeba bylo wybrac sie ubotem to by nie wiało
(2023.10.26)
Tak się kończy pływanie na siłę. Dotacja do zwrotu w terminie nieprzekraczalnym 14 dni.
(2023.10.26)

info

11  
  8
i jeszcze 800+ by dostał, to nic, ze ktoś na te 800+ musi ciężko zasuwać, ale inny by dostał nie pracując. Same "dobroci" za PIS... ale dla leni i cwaniaków
(2023.10.26)
O marynistyczny "fahowiedz" od żeglugi się znalazł! Załóż ty lepiej swoje laczki K-ubota i włącz sobie TV. Nic ci się nie stanie.
(2023.10.26)
Elbląg na mieliźnie - nic dodać nic ująć!!!
wowo (2023.10.26)
"Żeglarz nie podjął jeszcze decyzji co do podjęcia kolejnej próby przepłynięcia ziemi bez zawijania do portu. " A jaką ziemię przepływał pechowy żeglarz ? Czy redakcja nie czyta zamieszczanych tekstów ? A może chodziło o opłynięcie Ziemi.
GłębokaMyśl (2023.10.26)
@wowo - To nie mielizna... Fale wyrzuciły go na brzeg. Mimo trudnej sytuacji, uratował się...
GłębokaMyśl (2023.10.26)