Antysankcje i auta. Chiny na ratunek Kaliningradowi

51
08.02.2023
Antysankcje i auta. Chiny na ratunek Kaliningradowi
Zdjęcie stanowi jedynie ilustrację do tekstu. Fot. pixabay.com
- Kiedy tuż po inwazji na Ukrainę sankcje zakończyły produkcję aut w kaliningradzkiej fabryce BMW i KIA, jej pracownikom rozdawano działki, aby mogli uprawiać własne ziemniaki oraz proponowano pracę przy zbieraniu owoców. Z takich kłopotów wyciągają ich jednak Chińczycy – czytamy na wp.pl. Możliwe, że będzie tam też wkrótce łatwiej choćby o... frytki, i to bez związku z wyżej wspomnianą uprawą. W jaki sposób?

6 lutego w kaliningradzkiej fabryce ponownie, po 10 miesiącach przerwy, wznowiono produkcję aut, teraz już z chińskim znaczkiem na masce. Anton Alichanow, gubernator obwodu, współpracę z chińskimi partnerami z firmy Kaiyi ogłasza jako sukces w działaniu przeciw zachodnim sankcjom.

- Rosja stała się jednym z najważniejszych rynków eksportu chińskich samochodów – mówi z kolei chiński menadżer fabryki Han Ryong cytowany przez wp.pl. Podkreśla on, że w 2023 roku fabryka planuje wyprodukowanie od 70 do 100 tysięcy samochodów.

- Z naszego punktu widzenia jest w tym pewna niegodziwość. Nikt nie powinien Rosji pomagać, a zwłaszcza tam, gdzie boleśnie mają ją uderzać sankcje - komentuje w rozmowie z Wirtualną Polską Adam Karpiński, ekonomista Wyższej Szkoły Bankowej we Wrocławiu. Przyznaje, że Chiny możliwość prowadzenia takiego biznesu dostały w zaistniałej sytuacji jak na tacy, a decyzje o współpracy mogły zapadać na szczeblu politycznym, nie czysto biznesowym.

Ekspert wskazuje jednocześnie, że prowadzenie takiej działalności to dobra przykrywka dla ewentualnego sprowadzania komponentów dla produkcji uzbrojenia do obwodu kaliningradzkiego. Na tego rodzaju zagrożenia wskazywał niedawno Wall Street Journal.

Triumfujący Anton Alichanow ogłosił jeszcze przyznanie firmom pakietu "antysankcji".

- Firmom, zagrożonym bojkotem Zachodu, wstrzymaniem dostaw przyzna w sumie 5,8 mld rubli (ok. 360 mln zł) w pożyczkach na 2 proc. rocznie - podaje Wirtualna Polska. Jeden z antysankcyjnych wniosków ma dotyczyć prawdopodobnie uruchomienia linii przemysłowej do produkcji frytek. Jak przypomina portal, po wycofaniu się z dostarczania frytek i ziemniaków przez producenta z Polski, zabrakło ich w rosyjskich podróbkach McDonald's...

 

Więcej na wp.pl.

.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Czy te chińskie samochody, też "pachną" chińskim sklepem, w którym są kapcie, gumowce i inne produkty z gumy (wielokrotnie mieloną i przepalaną gumą)?
(2023.02.08)
Czyli w skrócie: Rosja, Chiny i USA zyskują na wojnie, a Europa traci. Nic nowego.
(2023.02.08)
Ty głupi od urodzenia jesteś, czy to wynik urazu głowy?
(2023.02.08)
W sposób demokratyczny haha - dodaj, że sposób wymyślony nocą przy tym za długim stole. Rosja to szkodniki, bardzo delikatnie pisząc.
(2023.02.08)
Nie wierzę w to co mówią w tv na temat Rosji i ukra. O Davidzie 19 kłamali więc teraz prawdy o voinie nie mówią (wszystkie media)
(2023.02.08)
Teraz obowiązuje narracja amerykańska - tak jak zauważył nawet Stanisław Michalkiewicz w Gazecie Polskiej....
(2023.02.08)

info

12  
  23
Nam nużen dogavor, patomu szto russkij gaz haraszo zagariajet i on oczen kaloriczeskij. Pozdravlaem
Sergiej iz drugom (2023.02.08)

info

13  
  24
Jasne tam w Ukrainie, Rosjanie z zagranicy dzieciom, kierowanymi rakietami lizaki, czekoladę, chleb konserwy dostarczają. Tylko wszystko jakoś wybucha.
(2023.02.08)
o kużwa, chyba się do Kaliningradu przeprowadzę, frytki będą mieli, ojej
(2023.02.08)

info

17  
  6
Tajwan jedynie robi sprzet na poziomie. Niestety musi pisac Made In China, co jest nieprawdą, bo linie produkcyjne są zachodnie.
(2023.02.08)