Jeszcze rok z wężami

4
31.01.2006
Koneserzy pająków, węży i innych „milusińskich”! Pozostał Wam niecały rok do rozstania ze swoimi ulubieńcami. Zapowiadane na 1 lutego tego roku wejście w życie Rozporządzenia Ministra Środowiska z 28 listopada 2005 r. (Dz. U. 2005 Nr 233, poz. 1989) w sprawie gatunków lub grup gatunków zwierząt niebezpiecznych dla życia i zdrowia ludzi zostało przełożone na 1 stycznia 2007 r.
Ogłosił to 26 stycznia minister środowiska. To bardzo ważna informacja dla wszystkich hodowców niebezpiecznych zwierząt oraz ich sprzedawców. Konieczność wydania takiego Rozporządzenia zaistniała z uwagi na wprowadzony w art. 73 ust. 1 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody zakaz hodowli i utrzymywania zwierząt niebezpiecznych dla życia i zdrowia. Wyjątkiem objęto ogrody zoologiczne, placówki naukowe prowadzące badania nad zwierzętami a także cyrki. Załącznik do Rozporządzenia zawiera obszerny wykaz gatunków lub grup gatunków zwierząt niebezpiecznych dla życia i zdrowia ludzi, w tym drapieżnych i jadowitych, wraz z opisem niebezpieczeństwa, jakie niesie za sobą obcowanie z tymi zwierzętami. Zostały one podzielone na dwie kategorie. Pierwsza obejmuje najbardziej niebezpieczne gatunki lub grupy gatunków, które z przyczyn naturalnej agresywności lub właściwości biologicznych mogą spowodować u człowieka uszkodzenie ciała powodujące trwałe kalectwo albo zgon. Zaliczyć do nich należy np. pytony siatkowane, węgorze elektryczne, czarne wdowy, tarantule, słonie, rysie i wiele innych. Druga kategoria natomiast obejmuje pozostałe gatunki lub grupy gatunków zwierząt niebezpiecznych. Są to np. żyrafy, żółwiaki wąskogłowe czy małpy szerokonose. W związku z powyższym pojawi się konieczność przekazywania zwierząt wymienionych w załączniku do w/w Rozporządzenia przez ich dotychczasowych właścicieli do ogrodów zoologicznych, placówek naukowych prowadzących badania nad zwierzętami lub cyrków. To właśnie jest główną przyczyną, dla której minister środowiska przełożył wejście w życie Rozporządzenia na 1 stycznia 2007 r., ponieważ wymaga to dostosowania organizacyjnego i technicznego, przede wszystkim ogrodów zoologicznych.
Magdalena Szefer – CPF Krislex

Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

DEBILIZM. Konia jak sie zajdzie od tylu to kopnie i uszkodzi czlowieka. Sprzeczne jest to ze wszystkimi normami, przeciez te zwierzeta zyja tez na wolnosci. Moze calkowicie je wytepic? POLSKA TO DZIWNA KRAJ!!!
Sonar (2006.02.01)

info

0  
  0
sonar chopie mosz całkowita racja ciekawe co powiedzą ludzie na wsiach gdzie pająkow i innych niebezpiecznych zwierząt jest niemało < mhihi>chociażby taka świnka morska hehehehehee
(2006.02.01)

info

0  
  0
tu nie chodzi tylko o bezpieczeństwo ale równiez o konwencje CITES której Polska jest sygnatariuszem
(2006.02.05)

info

0  
  0
o co by nie chodzilo to i tak glupota!!!! NIE...glupota to za malo...tak jak mowi sonar to DEBILIZM. Toc chyba zaden laik ktory nie ma o tym pojecia nie kupi sobie powiedzmy pytona. A legwany ktore sa z natury roslinozerne i lagodne tez to obejmuje...jesli tak to zmieniam kraj!!
Maximus (2006.02.05)

info

0  
  0