Za wysokie progi

28
07.08.2024
Za wysokie progi
fot. Marcin Sobczak (arch. portEl.pl)
90 kilka minut trwała tegoroczna przygoda Olimpii Elbląg w Pucharze Polski. W starciu z beniaminkiem I ligi w Stalowej Woli Olimpijczycy potrafili się podnieść po nokautującym początku. Niespodzianki podopieczni Sebastiana Letniowskiego jednak nie sprawili. Stal Stalowa Wola - Olimpia Elbląg 4:2.

Mecz dwóch drużyn, które nie najlepiej zaczęły ligowe granie w tym sezonie - tak można określić środowe (7 sierpnia) spotkanie Stali Stalowa Wola z Olimpią Elbląg w rundzie wstępnej Pucharu Polski. Gospodarze (Stal) w trzech pierwszych meczach zanotowali trzy porażki. Goście (Olimpia) - dwa remisy i porażkę. Trzeba pamiętać jednak o tym, że Stal występuje w I lidze, elblążanie szczebel niżej.

Trener żółto-biało-niebieskich Sebastian Letniowski wystawił dość ciekawy skład. W wyjściowej jedenastce zobaczyliśmy Marcina Czernisa. Wychowanek Olimpii wrócił do gry po kontuzji, w sobotę (3 sierpnia) rozegrał mecz w w czwartoligowych rezerwach, które w pierwszej rundzie Wojewódzkiego Pucharu Polski przegrały w Ostródzie 0:4 z tamtejszym Sokołem. Po raz pierwszy w tym sezonie na boisku widzieliśmy Oskara Kordykiewicza oraz Kacpra Szczudlińskiego. Klub poinformował także o kontuzjach Michała Kuczałka i Bartłomieja Mruka. Opaskę kapitańską otrzymał Radosław Stępień.

I już w 4. minucie Kacper Tułowiecki został pokonany przez Cypriana Pchełkę, który z najbliższej odległości wpakował piłkę do bramki.

Pięć minut później piłkę do elbląskiej bramki wpakował Dawid Łącki, który wykorzystał idealne podanie Adama Imieli. Ten piłkarz miał też asystę przy pierwszej bramce dla Stali. To nie był najlepszy początek w wykonaniu żółto-biało-niebieskich. Kilka minut po starcie bramki, mogło być już 3:0 dla gospodarzy. „Na szczęście“ Krystian Lelek trafił w poprzeczkę.

Ale co się odwlecze to nie uciecze - jak mówi mądrość ludowa. Gospodarze nie zamierzali dawać Olimpijczykom „taryfy ulgowej“. W 21. minucie znowu dał znać o sobie asystent Adam Imiela. Tym razem „obsłużył“ Jakuba Sveca, a ten zdobył trzecią bramkę dla Stali.

Na pierwszą groźniejszą akcję elbląskiej drużyny musieliśmy czekać aż do 36. minuty. Niestety, po strzale głową Mateusza Kuzimskiego piłka poleciała nad poprzeczką bramki gości. Był to jednak wyjątek, to gospodarze konstruowali kolejne akcje i to oni mieli więcej sytuacji do zdobycia kolejnego gola.

Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą część spotkania to jednak elblążanie zdobyli bramkę. Rozgrywający pierwszy mecz w tym sezonie Oskar Kordykiewicz wykorzystał błąd defensywy Stali i pokonał strzegącego bramki gospodarza Adama Wilka.

Co było w szatni, zostaje w szatni. Pewnie dlatego najwcześniej za kilka lat dowiemy się, co miało miejsce w olimpijskiej szatni w przerwie meczu. Początek drugiej połowy był raczej bezbarwny. Potem Mateusz Kuzimski trafił w boczną siatkę. W 59. minucie Dominik Jończy faulował, co skończyło się czerwoną kartką. Kiedy w 61. minucie Mateusz Kuzimski zdobył drugiego gola dla Olimpii, mogło się wydawać, że goście wrócili do gry...

Niestety, pięć minut później Kamil Wojtkowski wykonywał rzut wolny około 25 metrów od elbląskiej bramki. Trafił idealnie. Olimpijczycy ponownie zaatakowali. Znów największe zagrożenie pod bramką gospodarzy sprawił Mateusz Kuzimski, który posłał piłkę nad poprzeczką. Kolejne ataki Olimpijczyków nie przyniosły jednak zmiany rezultatu i Olimpia po 90 minutach odpadła z Pucharu Polski.

 

W sobotę (10 sierpnia) podopieczni Sebastiana Letniowskiego w Elblągu w kolejnym spotkaniu II ligi podejmą Skrę Częstochowa.

 

Stal Stalowa Wola - Olimpia Elbląg 4:2 (3:1)

Bramki: 1:0 - Pchełka (4. min.), 2:0 - Łącki (9. min.), 3:0 - Svec (21. min.), 3:1 - Kordykiewicz (45. min.), 3:2 - Kuzimski (61. min.), 4:2 - Wojtkowski 66. min.

 

Olimpia: Tułowiecki - Szczudliński, Bogusławski, Tiahlo, Czernis, Fadecki, Kordykiewicz (78. Szałecki), Stępień, Senkevich, Kuzimski, Kozera (78‘ Yatsenko)

SM

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
III liga III liga ZKS :) :). Nowy stadion, ale dla kogo haha?
Jpis (2024.08.07)
POLSKA siatkówka wygrywa OLIMPIA ELBLAG przegrywa
CE (2024.08.07)

info

17  
  4
Szybkie 3:0 w 20 min i po meczu
(2024.08.07)

info

24  
  2
Jeszcze dobry miesiac i trener bedzie sie desantował karetkom
(2024.08.07)

info

20  
  2
Sebastian Letniowski - 0,81 PUNKTÓW NA MECZ!!!! WON! Przemek Gomułka został zwolniony odchodząc miał średnio 1,32 PKT na mecz. Wstyd zwalniać Gomułkę, 2 lata budował mocną ekipę i mu to rozwalono.
prawda_prawdzie (2024.08.07)
24.08.24 mecz Olimpia- Wieczysta trasmisja na TVPSPORT. PL
(2024.08.07)
Nawet Peszko pobija na głowę trenersko wszystkich trenerów Olimpji.
prawda_prawdzie (2024.08.07)
Peszkin i jego kunszt. Obstawiam 5-0 dla Wieczystej. Przewyzsza wszystkim kazdego trenera Olimpii.
(2024.08.07)
Dobra teraz spokojnie wrócić do Elbląga i przygotować się do meczu że Skrą. Łatwo nie będzie wobec kontuzji Kuczałka i Mruka zwłaszcza że Skra nie takie ogórki skoro do przerwy prowadzi w Kołobrzegu z Kotwicą
(2024.08.07)
@prawda_prawdzie - Gomułka by nie spuścił ekipy z 2 ligi. Owszem, był falstart na wiosnę, ale to fachowiec. Czy on sie zgodzil na prace za darmo? Skad pleban go wytrzasnal? Fatalny trener, spojrzalem na jego kariere 0 sukcesow, kopanie sie po 4 ligach. Warto zainwestowac w kogos kto wezmie pilkarzy za przyslowiowa "morde'.
(2024.08.07)