Wyłączono prąd, Olimpia padła

35
28.03.2026
Wyłączono prąd, Olimpia padła
Pierwsza połowa dawała Olimpii nadzieję i wyglądała całkiem obiecująco, ale w przerwie jakby ktoś wyjął wtyczkę z kontaktu i na drugą część meczu zabrakło energii. Po zmianie stron ŁKS Łomża brutalnie wybiła gospodarzom z głowy marzenia o zwycięstwie. Zobacz zdjęcia.

Sobotnie popołudnie przy Agrykola przyniosło odpowiedzi, których w Elblągu wyczekiwano od kilku dni. Olimpia stanęła naprzeciw ŁKS-u Łomża w meczu o podwójnym ciężarze gatunkowym, sportowym i mentalnym. Obie drużyny miały bowiem coś do udowodnienia, a żółto-biało-niebiescy dodatkowo mieli w pamięci jesienną, bezpośrednią porażkę oraz świeże jeszcze echa nieudanego wypadu do Sieradza.

Od pierwszego gwizdka widać było różnicę względem środowej potyczki z Wartą. Tym razem Olimpia wyszła na murawę z większym spokojem, była próba cierpliwej gry, bez zbędnego chaosu i nerwowości. ŁKS również starał się odpowiadać, szukając swoich momentów, jednak przez pierwsze dwadzieścia minut spotkanie przypominało raczej partię szachów niż otwartą wymianę ciosów.

Tętno kibiców przyspieszyło dopiero w okolicach dwudziestej trzeciej i dwudziestej piątej minuty. Najpierw oglądaliśmy fantastyczne, prostopadłe podanie Kordykiewicza, które przecięło linię obrony gości, piłkę przejął Kołoczek i uderzył z bocznej strefy pola karnego, ale minimalnie minęła słupek bramki strzeżonej przez Olszewskiego. Chwilę później dośrodkowanie Krawczyka odnalazło głowę Kozery, jednak i tym razem zabrakło dokładności, bo piłka poszybowała nad poprzeczką.

Druga połowa rozpoczęła się jednak jak zimny prysznic dla Olimpii. Już cztery minuty po wznowieniu gry Dawid Dzięgielewski, niemal z niemożliwego kąta, zdołał umieścić piłkę w siatce. Zamiast impulsu do przejęcia inicjatywy, gospodarze musieli zmierzyć się z rosnącą nerwowością. ŁKS natomiast wyczuł swoją szansę. W 58. minucie było już 0:2. Tym razem na listę strzelców wpisał się Hubert Mich, zachowując największą przytomność umysłu w polu karnym i bezlitośnie wykorzystując sytuację.

Olimpia w drugiej połowie zagroziła właściwie tylko raz, pomiędzy utraconymi pierwszymi dwoma bramkami. Najpierw było dobre dośrodkowanie i uderzenie głową Wierzby, a po chwili poprawka Młynarczyka. Strzał był mocny, ale zbyt centralny, żeby zaskoczyć bramkarza.

Gdy wydawało się, że wynik nie ulegnie już zmianie, w 90. minucie ostateczny cios. Na 0:3 trafił najlepszy strzelec ligi, Hubert Antkowiak, dla którego było to już dwudzieste trafienie w tym sezonie.

Pierwsza połowa mogła dawać nadzieję, budować przekonanie, że ten mecz jest do wzięcia. Początek drugiej części brutalnie te złudzenia rozwiał. Olimpii podcięto skrzydła szybko i skutecznie, więc kolejna porażka stała się faktem.

 

Olimpia Elbląg - ŁKS Łomża 0:3 (0:0)

bramki: 0:1 - Dzięgielewski (55. min), 0:2 - Mich (58. min.), 0:3 - Antkowiak (90. min.)

 

Olimpia: Wojciechowski - Sarnowski (46’ Winkler), Kondracki (58’ Czapliński, 72’ Pek), Czernis (58’ Karbownik), Kozera (64’ Leszczyk), Kordykiewicz, Krawczyk, Młynarczyk, Sznajder, Kołoczek, Wierzba

qba

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
I do domu
Machu Picchu (2026.03.28)

info

14  
  0
I teraz laga ….
(2026.03.28)
Takich mamy trenerów i managerów że nabrali buraków i zamiast kopać piłkę kopią chrzan
(2026.03.28)

info

25  
  3
Wstyd przynoszą klubowi i miastu
(2026.03.28)
Tego nie idzie oglądać, zero pomysłu na grę, kopanina, przewracanie się, nie są wstanie zrobić jednej składnej akcji, naprawdę tego nie idzie oglądać, już jest praktycznie strefa spadkowa, bezpośrednie mecze o utrzymanie z Bełchatowem Tomaszowem, widzewem, Troszynem na wyjazdach, potrzebny trener i to na wczoraj
Kibic OE (2026.03.28)

info

25  
  1
Przecież te nazwiska to w większości "utalentowani inaczej" juniorzy księdza Pawła, więc czego się spodziewaliście?
Stary Elbląg (2026.03.28)

info

3  
  1
juniorzy prezesa Pavlo G. w akcji
(2026.03.28)

info

12  
  2
I pamiętajcie zasadne pytaniem nie czy Olimpia przegra tylko jaką różnicą bramek? Tak je zadaję od dwóch meczy i różnica jest katastrofalna.
(2026.03.28)

info

18  
  0
Kiedy zażąd i piłkaże sie wypowiedzą na temat postawy klubu
Jak zwykle (2026.03.28)
Ani pierwsza płowa, ani druga nie była dobra. Kolejna kompromitacja i pokaz antyfutbolu, którego nie da się oglądać. Wszyscy odpowiedzialni za ten stan rzeczy połoninni być usunięci w trybie natychmiastowym zaczynając od trenera, a kończąc na prawie wszystkich piłkarzach z tego zespołu.
(2026.03.28)

info

19  
  0