Złotówka koronna Jana Kazimierza (Historia jednego przedmiotu cz. 62)

13
18.02.2017
Złotówka koronna Jana Kazimierza (Historia jednego przedmiotu cz. 62)
(fot. MAH Elbląg)
Wspólnie z Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu prowadzimy cykl pn. "Historia jednego przedmiotu", w którym prezentujemy ciekawe eksponaty i ich historię. Przedmioty codziennego użytku odnalezione przez badaczy na ziemi (a czasem i w ziemi) elbląskiej przybliżą nam jej dawnych mieszkańców. Dziś o złotówce koronnej Jana Kazimierza.
Panowanie króla Jana Kazimierza wiąże się z reformami monetarnymi oraz biciem drobnej monety dobrej jakości. Jednak w II połowie XVII wieku zaczęło się to drastycznie zmieniać.  W związku z rozległymi zniszczeniami na terytorium Polski po potopie szwedzkim i koniecznością opłacenia wojska, które groziło buntem z powodu nie otrzymania żołdu, konieczne stało się znalezienie z tej niezbyt dobrej dla króla i Rzeczpospolitej sytuacji. Rozwiązaniem tego problemu miały być szelągi bite w miedzi, zwane boratynkami
   od nazwiska zarządcy mennicy krakowskiej Tytusa Liwiusza Boratiniego, będącego pomysłodawcą reformy monetarnej. Wkrótce szelągi, tak jak potop szwedzki, zalały Rzeczpospolitą. Między latami 1659 a 1666 do obiegu trafić miało ponad miliard monet. Oprócz tego na tereny kraju wdarła się moneta fałszywa – klepacze. Cały dochód z bicia szelągów miał być przeznaczony na potrzeby wojska.
   Kolejną monetą wprowadzoną za czasów Jana Kazimierza w 1663 roku, jest tytułowa złotówka koronna, której nazwa potoczna – tymf - wzięła się od nazwiska dzierżawcy mennicy Andrzeja Tymfa. Był on twórcą planu wypuszczenia monet srebrnych o wartości jednego złotego, co było określeniem jednostki rachunkowej wartej 30 groszy uchwalonej już na sejmie w 1496 roku.
   Tymf jest pierwszą polską monetą nazywaną złotówką, która pojawiła się w obiegu. Jej kurs urzędowy wynosił jeden złoty polski, ale kruszec znajdujący się w złotówce był wartości tylko 15 groszy. Oszustwo to próbowano załagodzić napisem umieszczonym na awersie: „DAT PRETIUM SERVATA SALVS POTIORQUE METALLO EST” czyli „Wartość (tej monecie) nadaje ocalone dobro (Rzeczpospolitej), a to droższe jest od metalu”. Napis ten został umieszczony zamiast popiersia królewskiego. W ciągu trzech lat wyemitowano około 7 milionów złotych, przynosząc duży dochód skarbowi królewskiemu. Jednakże ludność Rzeczpospolitej nie dała się zwieść nominałowi i sentencji odwołującej się do poczucia obywatelskiego i zorientowała się w oszustwie. Królewski monogram ICR – Ioannes Casimirus Rex odczytywano jako Initium Calamitas Regni czyli początek nieszczęść królestwa.
   Wprowadzenie złotówki o mniejszej zawartości kruszcu wywołało duże problemy ekonomiczne, ceny talarów i dukatów poszybowały w górę. Sam tymf warty był mniej i posługujący się nim musieli dopłacać różnicę innym, bardziej stabilnym ekonomicznie pieniądzem. Złotówka wywołała inflację i zubożenie ludności. Ciekawostką jest, że pośród różnych argumentów przeciw dzierżawcom mennic pojawiły się też satyry „zsyłające” zarządców mennic do czarta.
   Obu pomysłodawców reform w 1667 roku postawiono przed trybunałem skarbowym za nadużycia. Boratini zdołał się wybronić - prawdopodobnie po wpłacie odpowiedniej kwoty do skarbca, a Andrzej Tymf – jako Andreas Tümpe – uciekł do Brandenburgii.
   Złotówka koronna ze zbiorów muzealnych pochodzi ze spalonej kasy pancernej odnalezionej podczas odgruzowywania parceli przy ulicy Wigilijnej 4, gdzie przed II wojną światową mieściło się muzeum miejskie. Moneta została wybita cztery lata po potopie szwedzkim, w 1664 roku, w mennicy w Krakowie. Będzie można ją oglądać w muzeum na nowej ekspozycji po zakończeniu modernizacji budynku Gimnazjum.

   
   Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl sprawuje patronat medialny nad Muzeum Archeologiczno-Historycznym
Paweł Wlizło, asystent ds. numizmatyki i historii dawnej MAH

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Największym błędem polskich królów było ze nie wyrzneli do końca Krzyżaków.
(2017.02.18)
Dokładnie i dziś województwo krolewieckie byłoby od 600 lat polskie.
(2017.02.18)

info

6  
  0
Jeszcze Polska będzie potęgą. Kiedyś Jagiellonia a teraz Miedzymorze!!!!!
(2017.02.18)

info

5  
  2
Oraz to, że sami ich sprowadzili.
(2017.02.18)
Problemem Polski zawsze była nienażarta szlachta, czy też jak teraz - nienażarci politycy, rozdający to co państwowe swoim przydupasom.
(2017.02.18)
...oczywiście mówisz o poprzedniej ekipie PO-PSL która przez osiem długich lat drenowała Polski budżet i kieszenie Polaków!!!Ale nie martw się,bo teraz mamy Polski patriotyczny rząd i stare Ne vrati se!!!
MarcoMarconi (2017.02.18)
Wedlug mnie bledem bylo wybranie na krola Polski czlowieka ze Szwecji, ktory doprowadzil do wojen tzw. szwedzkich. Zachcialo sie jemu az dwoch koron.
elb2010 (2017.02.18)
@MarcoMarconi - Nowi zadłużają polaków jeszcze bardziej, tak, to jest bardzo pro społeczne - ukradnijmy i dajmy coś plebsowi, zapłacą za to później dwukrotnie więcej. Deficyt budżetowy powinien zostać zakazany jak w UK.
(2017.02.18)
@elb2010 - Bardzo możliwe. Dlatego tez czekamy ja odszkodowania za zniszczenia wojenne od Szwecji
(2017.02.18)
@MarcoMarconi - ci złodzieje z PIS niczym sie nie różnią od poprzednich, jedyny mały plus dla nich to nie wpuszczanie do Polski uchodźców, a z patriotyzmem niewiele maja wspólnego (jeżdżą na ukraine i tak samo włażą im w tyłek jak PO, MRG z ukraina przywrócili a z rosją juz nie)
jhkhjk (2017.02.18)