Ze szkicownikiem po Wysoczyźnie Elbląskiej

2
16.07.2014
Ze szkicownikiem po Wysoczyźnie Elbląskiej
fot. nadesłana
W rowerową podróż ze szkicownikiem, zorganizowaną przez Centrum Spotkań Europejskich "Światowid" wybrały się mieszkanki Kadyn. Szlakiem Kopernikowskim dotarły do miejsca, w którym można zobaczyć Święty Kamień.
- Z Kadyn do Tolkmicka jechałyśmy drogą asfaltową, za Tolkmickiem poruszałyśmy się Szlakiem Kopernikowskim, zwanym też Die Lange Aal czyli „Długim węgorzem” – mówi Ewa Bednarska-Siwilewicz. - O dobrym kierunku podróżowania zapewniła nas Magdalena Zientara.
   Najpierw drogą po płytach, potem leśnymi drogami udało się dotrzeć do wielkiego dębu, na którym wyblakłymi literami oznaczono drogę do Świętego Kamienia.
   - Stromą drogą zjechaliśmy w dół, przeszliśmy przez tory, pokonując wysokie trzciny dotarliśmy do celu naszej wyprawy – mówi Ewa Bednarska-Siwilewicz. – Święty Kamień to miejsce magiczne owiane prastarymi legendami, nic więc dziwnego, że powstały bardzo ciekawe prace.
   W wyprawie rowerowej wzięły udział Dorota Lebioda i Marlena Dawidowska, obie ze Stowarzyszenia Kadyny, wraz z młodzieżą.
   
Sylwia Warzechowska, rzecznik CSE Światowid

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Stare podania mówią, że jest to kamień na którym dziewice traciły cnotę.
(2014.07.16)

info

1  
  0
Dziewice wyginęły. .; ) P. S. Do Świętego Kamienia Panie dotarły żółtym szlakiem, a nie czerwony. Tak wynika z relacji; ) Czerwony odbija w prawo razem ze szlakiem R64,a żółty leci dalej prosto do tego znaku na drzewie. To tak w ramach ścisłości. ..
jajaja (2014.07.17)

info

0  
  0