Wartościowe Elbląskie Noce

5
27.08.2012
Wartościowe Elbląskie Noce
Edyta Gepert w trakcie koncertu, fot. I. Rupniewski
Ponad dwa tysiące osób zgromadzonych w ten weekend na Dziedzińcu Centrum Sztuki Galeria EL udowodniło, że w dzisiejszym świecie ceni się także słowo, a wartość ma nie tylko skomercjalizowana kultura, ale także piosenka artystyczna, która skłania do refleksji.
W miniony weekend na Dziedzińcu Galerii EL działo się sporo. Księżycową Statuetkę otrzymał Tomasz Steńczyk, elbląski muzyk , który zdobył serca publiczności piosenkami "Złe towarzystwo" (sł. S. Wolski, muz. m.in. W. Pulcyn) i "Bolą mnie nogi" (sł. T.Nowak, muz. M. Grechuta).
   W tym roku obok symbolicznej statuetki oraz tytułu "Najlepszy z Najlepszych" artyści walczyli również o nagrodę finansową w wysokości 3 tys. zł, ufundowaną przez Prezydenta Elbląga Grzegorza Nowaczyka. Prawie połowę z ponad pięciuset głosów publiczności zdobył właśnie Tomasz Steńczyk.
   
   Piątkowy wieczór zakończył się koncertem zespołu Plateau, który prezentował swoją nową płytę "Projekt Grechuta". Dobrze znane publiczności piosenki w zupełnie nowych aranżacjach, na inne niż używane przez Anawę instrumenty. Niektóre bardziej podobne, w innych jedynie wyczuwalne motywy przewodnie utworów Grechuty. Publiczność bardzo ciepło przyjmowała pojawienie się gości zespołu. Byli nimi: Krzysztof Kiljański, który zaśpiewał "Będziesz moją panią" oraz "Dni, których nie znamy", Martyna Jakubowicz - "Korowód", "Godzina miłowania" oraz "Niepewność" oraz Anna Wyszkoni, który zaśpiewała wspólnie z wokalistą Plateau Michałem Szulimem piosenkę "Wiosna, ach to ty", w czym sekundowała im publiczność zgromadzona na Dziedzińcu Galerii EL, "Nic nie pachnie jak ty" oraz "W dzikie wino zaplątani". Znane wszystkim teksty, dobra muzyka i atmosfera, panująca na koncercie sprawiła, że elbląska publiczność bawiła się świetnie i pomagała zespołowi w śpiewaniu. Na koniec została nagrodzona bisem, podczas którego "Świat w obłokach" zaśpiewało Plateau wraz ze wszystkimi gośćmi.
   
   Drugiego dnia wystąpiła Edyta Geppert na scenie towarzyszył jej zespół Kroke, a także perkusista Sławomir Berny i grający na fortepianie Krzysztof Herdzin. Było i melancholijnie i energetycznie, i spokojnie i z rockowym pazurem. To był prawdziwy spektakl, którego gwiazdą była Edyta Geppert, ale zespół Kroke nie pozostawał w tyle - muzyka i śpiew doskonale się uzupełniały, a świetne aranżacje raz zmuszały do refleksji, raz aż podrywały do żywiołowego tańca. Prawie dwie godziny cygańsko-bałkańsko-klezmerskich rytmów nie wystarczyło zagorzałym fanom artystki, którzy tłumnie stawili się na pokoncertowe spotkanie z Edytą Geppert
   
   Trzeciego dnia pomocną dłoń w przeprowadzce podawała publiczność, bo przecież na scenie nie mogło zabraknąć wieszaka na ubrania, fotela dla prowadzącego, gitary i pudełek na drobiazgi. „Kabaretową przeprowadzkę” realizowali: Kabaret Młodych Panów, Kabaret Paranienormalni, Grupa MoCarta, Ireneusz Krosny. Poprowadził ją Artur Andrus, który zapowiadał, ale także prezentował własną twórczość.
   
   Galerie zdjęć z tegorocznej edycji można oglądać na stronie www.swiatowid.elblag.pl. Materiał telewizyjny poświęcony Festiwalowi będzie można zobaczyć na portalu eswiatowid.pl już jutro, we wtorek, 28 sierpnia.
   
Edyta Jasiukiewicz, rzecznik CSE Światowid

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

i prezydent ma się gdzie napić. na zdrowie panie prezydencie!!!!
(2012.08.27)

info

0  
  0
To szczyt wszystkiego, żeby pracownik światowida pisał recenzje o imprezie, te 2 tyś ludzi to chyba z tymi, którzy byli w tym czsie w Katedrze.
(2012.08.27)

info

0  
  0
na zdrowie panie prezydencie!!!
(2012.08.27)

info

0  
  0
Prezydent też czlowiek napic sie może
Czytelnik_MOBI_8213 (2012.08.28)

info

0  
  0
a nawet powinien, niech gawiedź widzi jak bawi się wielki świat
(2012.08.28)

info

0  
  0