Udany rok dla Światowidu

7
30.06.2006
Wczoraj w CKiWM Światowid odbyło się uroczyste podsumowanie roku kulturalnego 2005/2006. Zdaniem dyrektora Centrum Antoniego Czyżyka, był to udany okres.
Centrum Kultury i Współpracy Międzynarodowej Światowid jest wiodącą instytucją kulturalną w regionie, organizatorem wielu imprez i przedsięwzięć, które cieszą się dużą popularnością. Do najważniejszych imprez minionego roku zaliczyć można m.in. Elbląskie Noce Teatru i Poezji, Ogólnopolskie Spotkania Artystyczne Osób Niepełnosprawnych, Mistrzostwa Świata Formacji Standartowych, Międzynarodowy Festiwal Tańca Baltic Cup, X Jubileuszowy Festiwal Sztuki Słowa „...Czy to jest kochanie?” oraz Tydzień z Rzeczpospolitą. - Większość organizowanych przez nas imprez ma charakter cykliczny. To właśnie one stanowią o kondycji naszej instytucji, bo skoro co roku udaje nam się przygotować przedsięwzięcie, które odnosi sukces, to oznacza, że jest dobrze - mówi Bożena Sielewicz, wicedyrektor Światowida. Kino Światowid skutecznie opiera się konkurencji sąsiadującego multipleksu. - Pogłoski o śmierci kina Światowid okazały się przedwczesne - podkreśla z dumą Marcin Borchardt, szef kina. - Uważam, że kino, będące elementem publicznej instytucji kulturalnej, powinno spełniać rolę kulturotwórczą i edukacyjną, budować w młodych ludziach potrzebę poznawania świata przez film. I taka strategię staram się realizować. Stąd zmiana formuły funkcjonowania kina. Światowid stawia na ambitny europejski repertuar, walory estetyczne i artystyczne kina, a nie komercję. Warto wspomnieć, że kino Światowid należy do europejskiego programu Europa Cinemas, który obejmuje kina o ambitniejszym repertuarze w większości krajów Europy, wspierając je finansowo. Sukcesy odnoszą także sekcje dla dzieci, młodzieży i dorosłych działające przy CKiWM Światowid - taneczne, teatralne, wokalne i plastyczne. Ich uczestnicy są laureatami wielu konkursów i przeglądów. Umiejętności muzyczne i wokalne młodych artystów można było poznać także podczas wczorajszego wieczorku w kawiarni Muza. Posumowanie roku kulturalnego uświetnił bowiem recital fortepianowy w wykonaniu Marty Osowskiej i jej wychowanków oraz występ dziewcząt z sekcji wokalnej. Sukcesem elbląskiego centrum kultury jest ustanowienie go przez zarząd województwa warmińsko-mazurskiego ośrodkiem współpracy transgranicznej z obwodem kaliningradzkim Federacji Rosyjskiej oraz utworzenie Wirtualnego Centrum Kultury e-Światowid, którego celem jest rozwijanie i pogłębianie współpracy polsko-rosyjskiej. Na przyszły rok w Światowidzie zaplanowano wiele nowych inwestycji. Wakacje to czas remontów i przygotowań pomieszczeń pod nowe projekty. Po pełnym sukcesów roku możemy być pewni, że elbląskie centrum kultury i w nadchodzących miesiącach zapewni nam wiele atrakcji, doznań artystycznych i rozrywki na wysokim poziomie. Już niebawem odbędzie się kolejna edycja Elbląskich Nocy Teatru i Poezji, czyli Festiwal Piosenki Wartościowej, a we wrześniu Elbląg będzie gospodarzem VII Międzynarodowego Festiwalu Tańca „Baltic Cup 2006”. Materiał Marty Hajkowicz:
OK

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Elblążanie czekają dostawe elektroniki ;)
juz (2006.06.29)

info

0  
  0
Największym sukcesem był finał WOŚP. Elbląskie dzieci marzły , bo nie miały gdzie się ogrzać – Światowid udostępnił CAŁY hol w swojej łaskawości. Tego i tak nie widać w sprawozdawczości. Wolontariusze- nikt im nie kazał działać. Po co nam WOŚP? To takie nie efektowne i nie można na tym zarobić.A sprzęt w szpitalach ? Po co on komu?
smutny (2006.06.30)

info

0  
  0
a kto by zaplacil za zniszenia harcerze?
(2006.06.30)

info

0  
  0
a kto placi przy iinnych imprezach?
smutny (2006.06.30)

info

0  
  0
tancerze?
smutny (2006.06.30)

info

0  
  0
"Jak jest zima to musi być zimno"(..) marzną nie tylko dzieci-wolontariusze, wszyscy marzną,(...)"klimat zawsze był przeciwko nam" [kilka prawd z kultowych filmów], nawet popsuł świetną imprezę "Tydziń z Rzepą" wiekszość gości zamarzła w pociągach, drogi nieprzejezdne były, tylko maestro Zanudzi dotarł drogą powietrzną via Gdańsk, naprawdę kolejna fajna inicjatywa, żeby tylko było to cykliczne - wiosną "Polityka" (nie rozumiem z kąd w nazwie imprezy latozawsze jest zimno, prawie zawsze deszcz,może by przesunąć to o 2-3 tyg.) a zimą "Rzeczpospolita" - brawo dla pomysłodawczyni (lub dawców). Tylko może lepiej stawiać na jakosć niż na duze nazwiska z całym szacunkiem dla pana Zanussiego, ale fatygowac go taki kawał w zime by usłyszeć parę dobrze opowiedzianych anegdotek świetną polszczyzna, no nie wiem czy to super potrzebne, to można zobaczyć w programie Niy Terentief (a już niemożna).
(2006.07.01)

info

0  
  0
to był naprawdę udany okres: nawet mniej śmierdziało prażoną kukurydzą w całym budynku! Oby tak dalej..
tato (2006.07.02)

info

0  
  0